Zamknij
REKLAMA

Pierwszy mecz play-out koszykarzy za nami

17:37, 09.04.2016 | Tobiasz Kulczycki
REKLAMA
Skomentuj

Dziś pierwszy mecz play-out między drużynami KSK Noteć Inowrocław i AZS AWF Romus Katowice. Stawką dwumeczu w Inowrocławiu są punkty pozwalające na utrzymanie się w I lidze koszykówki. O pozostaniu w tej klasie rozgrywkowej zadecydują jednak kolejne spotkania – już w Katowicach lub w przypadku remisu – ostatni mecz ponownie w Inowrocławiu.

[ZT]2286[/ZT]

Obie ekipy grać będą do trzech zwycięstw. Inowrocławianie mając za sobą atut własnego boiska i dwa wcześniejsze zwycięstwa nad drużyną z Katowic przystępowali do spotkania z lekką przewagą psychologiczną.

Pierwsza kwarta to przede wszystkim popis nieskuteczności biało-niebieskich w rzutach za 3 punkty. Przełożyło się to na 10-punktową przewagę gości na zakończenie tej części gry.

W drugiej odsłonie meczu Noteci udało się odrobić straty i doprowadzić do remisu 33:33. Niestety, inowrocławianom nie udało się wyjść na prowadzenie. Kilkadziesiąt sekund przed końcem drugiej kwarty nasi przegrywali już 8 punktami. Celne rzuty wolne Michałka tuż przed końcem drugiej kwarty pozwoliły zmniejszyć dystans do AZS-u. Drugą kwartę KSK Noteć wygrywa 22:18. W meczu nadal przegrywamy 37:43.

Trzecią kwartę w pięknym stylu rzutem za 3 punkty otworzył Ratajczyk. Dzięki punktom Michałka i Adamczewskiego mamy remis 45:45, a w połowie trzeciej kwarty po rzucie Adamczewskiego wychodzimy na prowadzenie 49:48. Ten sam zawodnik podwyższa wynik o kolejne 2 punkty na rzecz KSK Noteć. Taktyczna przerwa na żądanie AZS-u. Świetne zawody w tej części spotkania rozgrywa Adamczewski - dorzuca kolejne 3 punkty na konto Noteci. Mamy już 6 punktów przewagi - 56:50. Dystans zmniejsza Nowak rzucając za 2 punkty i dodając 1 z rzutu osobistego. Na 14 sekund przed końcem trzeciej kwarty Gospodarek doprowadza do remisu 56:56. Jest! Celny lay-up Pochockiego i znów nasi górą! Ech, szkoda tej pierwszej kwarty. Gdyby nie 10-punktowa przewaga AZS-u z tej części spotkania, do ostatniej odsłony meczu biało-niebiescy przystępowaliby dużo spokojniejsi.

Czwarta kwarta to 2 punkty dla AZS-u i remis. Nie na długo. 2 punkty do dorobku Noteci w odpowiedzi dorzucił Ratajczak, a kolejnych 6 Pochocki. Mamy 65:58. Oby udało się ten dystans dowieźć do końca meczu. Wierzbicki celnie rzuca za 3 punkty i jest już 68:59. Grzegorzewski odrabia straty katowiczan rzucając 3 punkty. Kolejne 2 dorzuca Leszczyński i 3 Kozak. Przewaga Noteci topnieje do 1 punktu. Jest 68:67. Przerwa na żądanie Noteci. Dwa celne rzuty wolne Ratajczaka i znów mamy 3 punkty przewagi. Nie jest dobrze - na 4 minuty przed końcem spotkania na 3-punktowe prowadzenie wychodzą goście, ale szybko do remisu doprowadza dobrze dziś dysponowany Adamczewski. Kolejne 2 punkty od Filipiaka i wracamy na prowadzenie. To już walka punkt za punkt - bardzo wyrównana kwarta. Po faulu Piotrkowskiego Wierzbicki z wolnych zabiera, co jego i mamy 76:73. Sytuacja się odwraca - teraz Wierzbicki fauluje Piotrkowskiego. Ten zdobywa punkt z wolnego, a Grzegorzewski dorzuca 3 punkty. Przegrywamy 76:77. Do końca 30 sekund! Koniec! Rzutami wolnymi dobili nas Szczypka i Gospodarek. Ostatnią kwartę przegrywamy 18:24 i cały mecz 76:80

KSK Noteć Inowrocław - AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice 76:80 (15:25, 22:18, 21:13, 18:24 )
 

KSK Noteć Inowrocław: Michałek 7, Wierzbicki 4, Pochocki 12, Kozłowski 0, Filipiak 13, Sroczyński 6, Maciejewski 0, Ratajczak 21, Adamczewski 13, Dusiło 0.

AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice: Grzegorzewski 13, Kolenda 0, Gospodarek 16, Szczypka 7, Kozak 3, Kujon 0, Migała 0, Piotrkowski 7, Leszczyński 16, Kołakowski 4, Kurdubski 0, Nowak 14.

Jutro o 13.00 w hali drugie spotkanie z AZS-em, a na rundę rewanżową z AZS AWF Romus Katowice biało-niebiescy pojadą na Śląsk w sobotę.

(Tobiasz Kulczycki)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

mikimiki

0 1

Szkoda chlopcow. 23:38, 09.04.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ki24.info | Prawa zastrzeżone