Zamknij
REKLAMA

Pomnik Obrońców Inowrocławia na razie pozostanie na swoim miejscu [AKTUALIZACJA]

13:58, 16.04.2018 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

Wiele wskazuje na to, że pomnik Obrońców Inowrocławia na razie pozostanie na swoim miejscu. Rady Miejska podjęła decyzję o przeniesieniu obelisku na dawną lokalizację pomnika Wdzięczności. Ta decyzja spotkała się jednak z ostrą krytyką.

Zarówno radni opozycji - od lewej do prawej, jak i przedstawiciele innych środowisk - historycy, regionaliści czy też zwykli mieszkańcy, na decyzji radnych nie zostawili suchej nitki. Projekt relokacji pomnika nazywali wprost marnotrawieniem pieniędzy, nie znajdowali też logicznego uzasadnienia dla takiego pomysłu.

W Internecie pojawiły się petycje na rzecz pozostawienie pomnika Obrońców Inowrocławia w dotychczasowym miejscu. Marek Browiński z ruchu Kukiz '15 wspierany przez radnego Janusza Radzikowskiego, na jutro zaplanował akcję "Zapal świeczkę - rozświetl umysł prezydenta". Happening ma na celu zwrócenie uwagi na nieracjonalność pomysłu przenoszenia pomnika.

Czy ratusz wystraszył się presji społecznej? Właśnie otrzymaliśmy od rzecznika Urzędu Miasta pismo, w którym czytamy: "...nie jest to dla nas żadne priorytetowe zadanie. Najważniejsze dla Prezydenta Miasta jest realizowanie zaplanowanych i oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji, do których musimy dokładać coraz więcej pieniędzy. Jeśli znajdą się środki finansowe na przeniesienie pomnika Obrońców Inowrocławia, to uchwała Rady Miejskiej będzie realizowana."

[ZT]8907[/ZT]

Takie stanowisko oznaczać może jedno - wobec konieczności realizowania innych inwestycji, póki co, pomnik Obrońców Inowrocławia zapewne pozostanie na swoim miejscu.

Radny Marcin Wroński odniósł się do komunikatu ratusza. Jego zdaniem prezydent Inowrocławia, jako inicjator uchwały, powinien teraz podjąć działania mające na celu jej unieważnienie.

Wczoraj prezydent przesłał do mediów krótki komunikat, w sprawie wycofania się ze swojego pomysłu przeniesienia Pomnika Obrońców Inowrocławia. Jednocześnie oświadczył, że jeśli znajdą się środki finansowe na przesunięcie pomnika to będzie to zrealizowane.

Prezydent wycofał się ze swojego pomysłu ponieważ boi się, że może to wpłynąć negatywnie na jego wynik wyborczy. Nie zapomnijmy, że ma on aspiracje zostać kolejny raz włodarzem. W ten sposób chce ze swoją polityczną rodziną rządzić miastem minimum 21 lat.

Uważam, że nie można wierzyć Ryszardowi Brejzie w ani jedno słowo. W moim przekonaniu jest to osoba, której nie można obdarzyć zaufaniem. Jeżeli wygra wybory to natychmiast wróci do planów przeniesienia pomnika i sfinansuje to z pieniędzy podatników.

Jeżeli mamy uwierzyć, że temat przeniesienia pomnika nie wróci po wyborach, to niech prezydent zainicjuje uchwałę, która unieważni poprzednią uchwałę. My ją poprzemy. Zwróciłem się dziś do prezydenta z taką propozycją.

Marcin Wroński

– radny Nowego Inowrocławia

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

MariolaMariola

5 2

Dobra decyzja ! Nie należy nic poprawiać na siłę. Obecne miejsce jest reprezentacyjne i dobrze widoczne - być może KOGOŚ kusi !!! 09:10, 17.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

3 3

Mieszkańcy Inowrocławia odpowiedzieli nie pojawiając się dziś na śmiesznym politycznym zlocie kilkunastu osób pod pomnikiem.
Ludzie mają dość politykierów, karierowiczów i szemranych biznesmenów.
Brejza jest gwarantem stabilności. Oszołomstwo nie. 21:37, 17.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RashRash

1 0

Osób jednak było kilkanaście i czy one są "głosem Inowrocławia"? 09:37, 18.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TadeuszTadeusz

2 2

Jak to tak. Burmistrz zadecydował o przenosinach pomniku. Robociki do głosowania zatwierdziły. Nawet jedną chorą radną podobno prezydencką czarną limuzyną podobną do wołgi dowozili na głosowanie w czopce. 10:28, 18.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone | 2018