REKLAMA

Zakaz handlu obejmie co drugą niedzielę? Nowe przepisy coraz bliżej

10:51, 12.02.2017 | M.A
REKLAMA
Skomentuj
Tylko co druga niedziela ma być wolna od pracy. Fot. depositphotos

Zbliża się czas podjęcia ostatecznej decyzji dotyczącej wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę. Popiera go większość posłów, ale pierwotny projekt zostanie w kilku miejscach zmieniony.

Na całkowity zakaz handlu w niedziele na razie nie ma szans. Pojawił się nowy pomysł partii rządzącej. Zakaz miałby obejmować nie wszystkie, ale co drugą niedzielę.

Wyjątek ma dotyczyć świąt. Przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą dopuszczony miałby zostać handel w dwie niedziele pod rząd.

Mówi się także o możliwości wprowadzania zmian etapami. Najpierw sklepy miałyby być zamknięte tylko w dwie niedziele w miesiącu, żeby sprawdzić, czy nie wpływa to negatywnie na rynek pracy, a docelowo (za około dwa lata) we wszystkie.

- Jakby zamknęli nagle sklepy we wszystkie niedziele, to pewnie ciężko byłoby się do tego przyzwyczaić. Co druga niedziela bez sklepów chyba jest do przeżycia – komentuje klient jednego z inowrocławskich marketów.

Prawdopodobnie rozszerzona będzie lista podmiotów, których zakaz nie obejmie. Wcześniej mówiło się o małych sklepikach, gdzie za ladą stanie właściciel, stacjach benzynowych czy sklepikach na lotniskach czy dworcach. Według nowych propozycji w tych dniach sprzedaż będą mogły prowadzić również zakłady pogrzebowe, kluby sportowe, osoby organizujące festyny, urzędy pocztowe czy więzienia.

NSZZ Solidarność (autor projektu) wycofuje się z pomysłu, aby karać więzieniem przedsiębiorców, którzy się nie zastosują do zakazu, a pozostać przy karach finansowych wynoszących nawet 10 proc. rocznych obrotów sklepu. 

Do końca lutego ma być znane pełne stanowisko rządu w tej sprawie.

(M.A)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone | 2017