Zamknij
REKLAMA

Cykoria na celowniku UOKiK. Był problem i już został rozwiązany

12:56, 06.03.2018 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

Wydłużanie czasu na zapłatę, brak informacji o terminie dostaw i nakłanianie do rezygnacji z części należności – to praktyki stosowane przez spółkę Cykoria wobec dostawców marchwi. UOKiK wydał pierwszą decyzję w sprawie nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej. Cieszy fakt, że przedsiębiorca szybko zobowiązał się do zmiany swoich działań.

Spółka Cykoria z Wierzchosławic jest producentem koncentratów spożywczych, suszów owocowych i przypraw. UOKiK wszczął postępowanie przeciwko przedsiębiorcy 15 lutego 2018 r. – po skargach rolników. Zakwestionował kilka postanowień w umowach z dostawcami marchwi.

Pierwsze z nich dotyczyło braku określenia terminów odbioru produktu. Spółka umawiała się z dostawcami, że będzie kupować od nich marchew aż do końca marca następnego roku, a o terminie i miejscu dostawy poinformuje ich zaledwie z trzydniowym wyprzedzeniem. Co więcej , niektórzy na wezwanie do dostawy mogli czeka całą zimę, ryzykując utratę części zbiorów lub odrzucenie marchwi przez odbiorcę ze względu na obniżenie jakości.

Wątpliwości urzędu wzbudziło także wydłużanie terminów płatności. Zgodnie z prawem, strony mogą ustalić czas na uregulowanie należności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien on przekraczać 60 dni. Tymczasem Cykoria zastrzegała sobie, że zapłaci rolnikom w ciągu 60 dni, ale ten termin liczyła nie od dostarczenia produktu lub faktury, tylko od końca miesiąca, w którym je otrzymała. Oznacza to, że w niektórych przypadkach dostawcy mogli czekać na pieniądze nawet ok. trzech miesięcy. Ostatnim przejawem wykorzystywania przewagi kontraktowej mogło być zobowiązywanie plantatorów do wyrażenia zgody na potrącenie części ich wynagrodzenia na składkę dla Związku Producentów Cykorii Przemysłowej i Warzyw.

Już następnego dnia po wszczęciu postępowania przedsiębiorca zobowiązał się do zmiany zakwestionowanych działań.

[ZT]8509[/ZT]

- Uznaliśmy, że przyjęcie zobowiązania pozwoli na szybkie wyeliminowanie praktyk szkodliwych dla rolników. Cieszy fakt, że spółka od razu zadeklarowała współpracę z urzędem. Mam nadzieję, że w kolejnych postępowaniach z zakresu przewagi kontraktowej inni przedsiębiorcy zaprezentują podobna postawę – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Cykoria zobowiązała się do skrócenia o dwa miesiące okresu skupu marchwi i zagwarantowania odbioru 85 proc. surowca do końca roku, w którym zaczął się skup. Ponadto dostawcy będą odstawiali surowiec w każdym miesiącu proporcjonalnie do całej umówionej ilości (po kilkanaście procent miesięcznie). Wydłuży się też termin informacji o dostawie – z trzech do siedmiu dni, a Cykoria będzie podczas dostawy informować o dacie kolejnej. Ograniczy to ryzyko utraty plonów przez rolników i ułatwi im organizację pracy.

Spółka będzie płaciła swoim kontrahentom w ciągu 45 dni od dostawy lub otrzymania faktury. Ponadto, plantatorzy nie będą już musieli odliczać od swojego wynagrodzenia składki na branżowy związek producentów cykorii.

Umowy muszą być zmienione w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się decyzji. Cykoria będzie musiała potem złożyć sprawozdanie z realizacji zobowiązania.

Przewaga kontraktowa – najważniejsze informacje

Przewaga kontraktowa występuje, jeżeli między odbiorcą i nabywcą istnieje znaczna dysproporcja w potencjale ekonomicznym i jednocześnie słabsza ze stron nie ma wystarczających możliwości sprzedaży lub kupna produktów rolnych lub spożywczych od innych przedsiębiorców. Kara za wykorzystywanie przewagi kontraktowej w maksymalnej wysokości to 3 proc. obrotu przedsiębiorcy osiągniętego rok wcześniej. Postępowanie może się również skończyć bez sankcji pieniężnej. Urząd może odstąpić od kary, jeżeli przedsiębiorca dobrowolnie zobowiąże się do zaprzestania niedozwolonych praktyk lub naprawienia ich skutków.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

CSRCSR

0 0

CSR pełną gębą. 10:53, 08.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ki24.info | Prawa zastrzeżone