Zalane ulice, nierzadko na długości kilkudziesięciu metrów, woda wybijająca ze studzienek kanalizacyjnych i częściowe podtopienia niżej położonych terenów. Tak wygląda wstępny bilans wtorkowych burz i ulewnych opadów deszczu. Przez większą część popołudnia i wieczoru na ulicach słuchać było sygnały dźwiękowe pojazdów straży pożarnej wyjeżdżających do kolejnych akcji.