REKLAMA

"Mamo, nie chcę iść jeszcze do nieba". Ty też możesz pomóc chorej 7-latce

09:54, 14.02.2018 | Adrian Aleksandrowicz DDToruń
REKLAMA
Skomentuj
Fot. www.siepomaga.pl

Stefania, zwana także Stefcią, ma 7 lat, kochających rodziców i swoje marzenie. Są one jednak zupełnie inne niż pragnienia innych siedmiolatków. Dziewczynka chce wygrać ze śmiertelną chorobą i żyć... Jej ostatnią nadzieją jest kosztowna terapia. Zbiórka potrwa tylko do 15 lutego.

Stefcia walczy z białaczką limfoblastyczną, zachorowała, mając zaledwie 4 lata. Rodzice ze łzami w oczach wspominają, że do lekarza jechali, podejrzewając zwykłą infekcję, wracali ze skierowaniem do onkologa.

- Zamieszkaliśmy na oddziale onkologii dziecięcej - oddziale, na którym człowiek widzi, jak rak odbiera życie tym najmłodszym. Cały czas gdzieś obok przewijały się słowa “nowotwór” i “śmierć”. Stefcia przeszła kilka cykli bardzo silnej chemii, straciła wszystkie włoski. Każdy kolejny cykl znosiła coraz gorzej - wspominają rodzice dziecka. - Tak doczekaliśmy momentu, w którym stan Stefanii zaczął się poprawiać. Remisja! - kiedy zobaczyliśmy, że wyniki wskazują na wycofanie się nowotworu, byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie.

Niestety szczęście nie trwało długo. Po sześciu miesiącach nowotwór powrócił. Konieczny był przeszczep szpiku. Dawcą została siostra Stefanii. Niestety przeszczep się nie przyjął.

[ZT]8308[/ZT]

- W samą Wigilię Stefania dostała wysokiej gorączki. W ciągu kilku dni okazało się, że choroba wróciła z podwójną siłą, atakując nowy szpik - tłumaczą rodzice. 

Jedyną nadzieją dziewczynki na pokonanie białaczki jest kolejny przeszczep (tym razem od niespokrewnionego dawcy) i podanie Blinatumomabu. Lek, którzy może uratować życie siedmiolatki kosztuje aż 200 tys. złotych za jedną dawkę, dziecko potrzebuje ich aż 8!

Rodzice będą walczyć z całych sił, aby uzbierać środki niezbędne na leczenie dziecka. Dziewczynka także prosi o pomoc.

- Mamo, nie chcę iść jeszcze do nieba... - czytamy we wzruszającym apelu na portalu SiePomaga.pl.

Zbiórka potrwa do czwartku, 15 lutego (pomóc możesz tutaj).

(Adrian Aleksandrowicz DDToruń)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone | 2018