Zamknij
REKLAMA

Dla rozrywki niszczył wyborcze banery. Całkiem poważnie może pójść siedzieć

10:48, 12.10.2018 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

Inowrocławscy kryminalni przesłuchali w charakterze podejrzanego 18-letniego mężczyznę. Z niszczenia banerów wyborczych uczynił sobie rozrywkę. Teraz może się spodziewać kary pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę na terenie Inowrocławia. Dyżurny policji został powiadomiony o wandalu, który maluje farbą po chodniku w rejonie ul. Wojska Polskiego. Patrol, który interweniował, mając rysopis chuligana, we wskazanym rejonie zauważył mężczyznę, który uszkadzał banery wyborcze zamieszczone na rusztowaniu. Kopał w nie, uderzał rękoma, darł je i zrywał.  Gdy tylko zobaczył radiowóz zaczął uciekać. Policjanci zatrzymali zabrudzonego farbą mężczyznę w pościgu i obezwładnili go. Był bowiem agresywny, nie wykonywał poleceń mundurowych.

- Podczas przeszukania go patrol ujawnił w kieszeniach trzy puszki farb w aerozolu.  Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dlatego trafił do policyjnego aresztu do wytrzeźwienia. Kryminalni zebrali materiał dowodowy w tej sprawie. Skutkował on postawieniem 18-letniemu mężczyźnie zarzutu uszkodzenia mienia sześciu banerów, jednego z komitetów wyborczych, wartości 1,5 tys. zł. Podejrzany tłumaczył swoje zachowanie tym, że wypił alkohol, a zniszczeń dokonał ot tak, dla frajdy, żeby umilić sobie czas - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka.

Za wandalizm będzie musiał teraz ponieść konsekwencje. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę do 5 lat więzienia.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone