REKLAMA

OLIWKOWSKI: Witajcie w świecie dobrego rocka

09:25, 29.09.2017 | #InowrocławZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

Witaj Cezarze, pozdrawiają cię ci, którzy idą na... scenę. Salut kojarzący się z rzymskim „Ave!” obrósł tak samo w legendy jak i kontrowersje. Inowrocław wypisał je kilka lat temu na czarnym sztandarze powiewającym w ciężkorockowym pulsie. Muzyczne pozdrowienie rośnie w siłę.

Z kulturowej gleby kujawskiej wielokrotnie wyrastały niezwykłe zjawiska, fenomeny z gracją wymijające sztampy, celebryctwo i wytyczne mainstreamu. Zespół Ave pleni się w tym właśnie ogrodzie (rozwijając tę metaforę – ogrodzie raczej romantycznym, angielskim: dzikim, płodnym, niekontrolowanym, bez prostopadłych, ładnych ścieżek). Muzycy mówią pełnymi zdaniami, precyzyjnie, w punkt. Mówią o czymś, co – niestety – dziś bardzo rzadkie. Są „jacyś” w powszechnej bylejakości, podgrzewają scenę. Drutami ich pięciolinii i gitar płynie mocny prąd, elektryzują.

Zastanawia teatralność wokalisty – jego rekwizyty są na granicy kiczu (maski, zakrwawiony fartuch, sztandar), ale świadomie wrzuca to wszystko w konwencję groteski i inteligentnej ironii. Czuje się, że liderowi nie jest obca gra na bębnach, świetnie rytmizuje gestem przekaz, świadom jest rockowej partytury rozpisanej przez grupę. Ogólnie, bawi się formą niezłych melorecytowanych tekstów (polskich!) i konwencjami muzycznymi: to walor spotykany u najlepszych; skojarzenia ze sceniczną ludycznością Franka Zappy są chyba uzasadnione. Gitarzyści - filary zespołu, piorunują z prawej i lewej strony, basista i bębniarz stabilizują całość jak poprzeczna belka w literze A. Właśnie: muzycy Ave z charyzmatycznym frontmanem proponują bardzo spójny przekaz, koherencję dobrej, wyrafinowanej i mięsistej muzyki z błyskotliwymi tekstami bez częstochowskich rymów. Nie są przy tym zbyt „na serio” (co niestety zdarza się nagminnie metalowcom). Potrafią uderzyć dźwiękiem jak rzymskim taranem; ale równie skutecznie zyskują sympatię. Wyselekcjonowana kohorta.

Na fanpage'u AVE udostępniono płytę grupy. Sieciowy krążek przekonuje, ale band zyskuje jeszcze bardziej w odsłonie live. Panowie: słowa uznania. Dzięki za muzyczny chleb i widowiskowe rockowe igrzysko.

Fanpage AVE

(#InowrocławZawszeNaCzasie)

Nauczyciel języka polskiego w III LO, animator kultury, perkusista. Prowadzi w Inowrocławiu dyskusyjne kluby filmowe, współorganizuje Niebieski Bieg Świadomości. Fascynat prozy Stanisława Lema (doktorat na UAM w Poznaniu) oraz średniowiecznej historii regionu (m.in. projekt Terra Incognita – wokół inowrocławskich grodzisk).

Łukasz Oliwkowski
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

TikTakTikTak

8 0

A o co chodzi? 20:20, 29.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ćwokućwoku

1 4

włącz se zenka martyniuka 20:54, 29.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nikolanikola

11 2

Poprzeczą belkę to ty masz w głowie podtrzymującą uszy...
Tego się nie da czytać...
21:37, 29.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JoJo

2 1

O! Następny tytan intelektu. 22:26, 29.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanekJanek

0 3

Język polski to być bardzo trudny język... ciężko zrozumieć niektórym pisany po polsku tekst. Ubogi zasób słownictwa czytelnika skutkuje niezrozumieniem. ZA DUŻO DISCO POLO. :) 10:53, 03.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone | 2017