Zamknij
REKLAMA

Ukradła zdrapki za tysiąc złotych. Czeka ją surowa kara

16:15, 24.04.2019 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

34–letnia pracownica sklepu najpierw kradła zdrapki, a następnie po sprawdzeniu kuponów wypłacała sobie w tym samym punkcie niewielkie wygrane. Jednak zamiast dużych pieniędzy, grozi jej teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Od początku kwietnia tego roku w jednym z marketów położonych na terenie Strzelna zaczęły ginąć zdrapki „Lotto”. Zaniepokojona kierowniczka zarządziła remanent, w wyniku którego stwierdziła brak kuponów o łącznej wartości 1000 złotych. Oprócz tego, skrupulatnie prześledziła również wszystkie zrealizowane w ostatnim czasie wygrane ze zdrapek, włącznie z przejrzeniem zapisów z kamer sklepowego monitoringu. Na jednym z nagrań rozpoznała swoją 34–letnią pracownicę, która szczęśliwe losy wymieniała na niewielkie sumy pieniędzy. Wtedy kierowniczka o wszystkim powiadomiła policjantów z miejscowego komisariatu. 

Wciągająca zabawa w zdrapywanie kolejnych pól na kolorowych kartonikach nie przyniosła 34–latce głównej wygranej. Zamiast dużych pieniędzy, grozi jej teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

[ZT]12357[/ZT]

[ALERT]1556115098357[/ALERT]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone