Oświadczenie w związku z planowaną “racjonalizacją” w inowrocławskiej oświacie
Z ogromnym niepokojem i oburzeniem przyjęliśmy treść dzisiejszej konferencji prasowej władz miasta Inowrocławia. Jej przekaz to nic innego jak zmasowany atak na dyrekcje szkół, nauczycieli oraz wszystkich pracowników administracyjnych i gospodarczych, którzy od lat z oddaniem i profesjonalizmem dbają o bezpieczeństwo i rozwój dzieci i młodzieży w naszym mieście.
W sposób wyrachowany, i niestety – dobrze znany z pisowskiego stylu rządzenia, pracownikom oświaty zarzucono niekompetencję, zaniedbania, a między wierszami – wręcz kombinatorstwo. Nie przedstawiono żadnych twardych danych ani uczciwej analizy sytuacji. To, co padło z ust władz miasta, było nie tylko skandaliczne – było haniebne. Zamiast szacunku dla tych, którzy codziennie dbają o funkcjonowanie szkół – w trudnych realiach finansowych, kadrowych i organizacyjnych – zaserwowano im publiczne upokorzenie.
Zarzuty przedstawione przez A. Fajoka wspieranego przez środowisko ziobrystów i PiS to jedynie dymna zasłona – symboliczny „strzał z kapiszona”, który ma odwrócić uwagę opinii publicznej od rzeczywistego problemu: planowanych zwolnień w inowrocławskich szkołach i przedszkolach. Tymczasem mówimy o placówkach, które funkcjonują dobrze, zgodnie z obowiązującym prawem i dzięki ogromnemu zaangażowaniu swoich pracowników – zarówno pedagogicznych, jak i technicznych.
Jako radni ostrzegamy: planowane cięcia w oświacie odbiją się boleśnie na codziennym funkcjonowaniu szkół i przedszkoli. Największymi poszkodowanymi będą – jak zawsze w takich sytuacjach – dzieci. Ich komfort, bezpieczeństwo i rozwój powinny być priorytetem dla każdego odpowiedzialnego samorządu.
Coraz wyraźniej widać, że A. Fajok desperacko poszukuje środków na sfinansowanie kosztów bezpłatnej komunikacji miejskiej – i sięga po nie tam, gdzie robi to najmniejszym kosztem politycznym, ale największym społecznym: w edukacji. Jednak gdy trzeba - znajdują się miejskich instytucjach środki na tworzenie nowych stanowisk takich jak posada Dyrektora dla Jarosława Wenderlicha - ministra Mateusza Morawieckiego w rządzie PiS. Taką “polityką kadrową” zachwycają się jedynie działacze PiS i A. Fajok.
Nie pozwolimy, by Inowrocław stał się kolejnym miejscem pisowskich porządków kadrowych i upartyjniania każdej instytucji. Nie pozwolimy na niszczenie dorobku ludzi, którzy od wielu lat służą temu miastu nie dla zaszczytów, lecz z poczucia misji.
Radni Koalicji Obywatelskiej Inowrocław
[ZT]49036[/ZT]
[REAKCJA]49038[/REAKCJA]
Mirosław Amonowicz [email protected]