[FOTORELACJA]2780[/FOTORELACJA]
Nasz spadkowicz z okręgówki nigdy spotkań z Mikrusem nie zaliczał do spacerków. Tak było też i tym razem.
Nie minęło więcej, niż 17 minut, a Goplania po błędach w obronie przegrywała już 0:2. Nie takiego powitania spodziewali się kibice Biało-Niebieskich.
Na szczęście, Goplania z bagażem dwóch bramek "w plecy" potrafiła się zmotywować do walki. Mimo osłabienia brakiem kilku kluczowych zawodników (pauzowali m.in. Szymon Sobczak, Krystian Makowiecki i podstawowy bramkarz), goplaniści ruszyli do boju.
W ostatnich minutach pierwszej części spotkania do wyrównania doprowadzili kolejno Tomasz Sobolewski i Arkadiusz Makowiecki.
Po przerwie na 3:2 podwyższył Łukasz Bartoszkiewicz, ale trzech punktów nie udało się dowieźć do końca. W ostatniej akcji meczu drużyna gości zdobyła bramkę i mecz zakończył się remisem 3:3.
Goplania Inowrocław - Mikrus Gesal Szadłowice
3:3 (2:2)
[ZT]21647[/ZT]