Nadesłane
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3587"}
Łącznie pokonali prawie 100 kilometrów, a po drodze witani byli na 13 śluzach.
Jak twierdzą komandor i kwatermistrz wyprawy - phm. Włodzimierz Kozłowski i Łukasz Hamerliński - taki wyczyn ma kilka walorów.
- Po pierwsze doświadczyliśmy prawdziwej wodnej przygody i poznaliśmy urok noteckich zakątków. Noteć i Kanał Notecki to niedocenione turystycznie miejsce z dużym potencjałem. Mijane po drodze miasteczka i wsie – m.in. Pakość Barcin, Pturek, Łabiszyn, Murowaniec, Łochowo zasługują na to, żeby wysiąść z kajaka i potropić w nich nieco lokalnych tajemnic. Po drugie dla wędrowników - harcerzy powyżej 15 roku życia pięć dni na wodzie, codzienne rozbijanie obozowiska i samodzielne przygotowywanie posiłków na ognisku hartuje i ciało, i ducha oraz uczy wielu praktycznych umiejętności i aktywnego spędzania wolnego czasu. Dużą pomocą w pokonywaniu kolejnych etapów spływu okazali się pracownicy śluz, zarówno Panie i Panowie, którzy z dużym zaangażowaniem i zawodową pasją wspierali nasz wodniacki wyczyn - relacjonują.
Druhowie wędrownicy już marzą, aby wspólnie osiągać kolejne cele - może przepłyną całą Pętlę Wielkopolski?. Już od wielu lat inowrocławscy harcerze przecierają kajakowe szlaki i na tegorocznym spływie na pewno nie poprzestaną!
::news{"type":"see-also","item":"30644"}
::event{"type":"landscape","item":"4424"}