Zamknij
REKLAMA

Multimasking, czyli must have w pielęgnacji cery mieszanej

09:05, 18.08.2020 | materiały partnera

Doskonale wiesz, że dbanie o cerę mieszaną może być dość problematyczne. Dziś dowiesz się, czym jest multimasking oraz poznasz substancje, które powinny znaleźć się w poszczególnych maskach stosowanych do tego typu zabiegów.

Twoja cera ma mnóstwo różnorodnych cech, przez co masz ogromne trudności z ustaleniem, czy jest bardziej sucha, czy też tłusta? Na policzkach zaczyna się łuszczyć, pod oczami traci swoją elastyczność oraz nie utrzymuje odpowiedniego poziomu nawilżenia, a na strefie T, czyli na czole, nosie i brodzie nieestetycznie się świeci? Wszystko wskazuje na to, że masz mieszaną skórę! Na szczęście z pomocą przybywa w tym wypadku multimasking, czyli innowacyjna technika nakładania różnych rodzajów masek na różne obszary twarzy. Na pierwszy rzut wydaje Ci się to skomplikowane? Czytaj dalej, a wszelkie Twoje wątpliwości zostaną rozwiane, a Ty z ochotą podejmiesz się nowego kosmetycznego wyzwania!

Kilka podstawowych zasad

Na pewno wiele z Was zastanawia się, dlaczego multimasking jest tak bardzo polecany do cery mieszanej. Przede wszystkim ta technika pozwala na szybkie pozbycie się problemów skórnych w domowym zaciszu. Gdy dokładnie przyjrzysz się swojej twarzy na pewno zauważysz, że nie wygląda jednolicie na całej swojej powierzchni. To właśnie dlatego, gdyż naskórek na konkretnych partiach potrzebuje zupełnie innych składników odżywczych. Możesz je dostarczyć stosując miejscowo zupełnie różne maski w tubce. Ile powinnaś mieć takich kosmetyków? Trzy specyfiki powinny Ci wystarczyć, natomiast jeśli zmagasz się z wypryskami, warto wyposażyć się również w preparat do punktowego stosowania. Poniżej znajdziesz informację o tym, na które składniki aktywne należy zwracać uwagę przeglądając składy konkretnych produktów, by te spełniały swoje funkcje.

Antidotum na przesuszone miejsca

Policzki i okolice ust to obszary, które najszybciej zaczynają się wysuszać. Aby nie pozwolić na to, by cera straciła duże ilości wody, warto jest stosować maskę głęboko nawilżającą. Taki produkt powinien zawierać ekstrakt z aloesu, kwas hialuronowy, oliwę z oliwek oraz masło shea. Te składniki nie tylko odżywią i wzmocnią warstwę hydrolipidową skóry, lecz także zadziałają ujędrniająco i przeciwzmarszczkowo. To dobra wiadomość dla wszystkich kobiet powyżej 25 roku życia, gdyż właśnie wtedy powinno się włączyć do codziennej pielęgnacji kosmetyki stymulujące odnowę komórkową oraz chroniące tkankę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

 

Intensywna regeneracja skóry wokół oczu

Czy wiesz, że najcieńszy naskórek na twarzy znajduje się na powiekach oraz pod oczami? Teraz już rozumiesz, jak niesamowicie ważna jest prawidłowa pielęgnacja tego obszaru! Z biegiem lat nasza tkanka zaczyna produkować coraz mniej kolagenu i elastyny, czyli białek, które odpowiadają za ujędrnienie, nawilżenie, doskonały wygląd oraz prawidłową kondycję skóry wokół oczu. By uzupełnić te braki, postaw na produkty oparte na kolagenie oraz odżywczych olejach. Odpowiedni poziom nawodnienia zapewni między innymi masło shea, olej z orzechów makadamia oraz świetlik. Ten ostatni składnik pozwoli Ci na szybkie pozbycie się sińców oraz cieni, zredukowanie widoczności oznak zmęczenia oraz zlikwidowanie stanów zapalnych (na przykład jęczmienia).

Koniec ze świeceniem w strefie T

Maseczka na bazie glinki będzie najlepsza do tego, by znormalizować wydzielanie sebum oraz dokładnie oczyścić twarz z tłustego filmu. Kosmetyk zawierający ten składnik bardzo szybko zmatuje cerę i zlikwiduje nieestetyczne błyszczenie się. Oprócz tego zwęzi pory i zapobiegnie powstawaniu zaskórników, pryszczy oraz wągrów. Warto, by był wzbogacony o różne inne roślinne komponenty. Zwróć uwagę na to, by dany produkt miał w swoim składzie wyciąg z tymianku lub szałwii oraz ekstrakt z rumianku. Te substancje działają odkażająco, przeciwzapalnie oraz odświeżająco. Przy następnych zakupach kosmetycznych w drogerii wypróbuj produkt zawierający powyższe ingrediencje, a sama przekonasz się, że Twoje czoło, nos i broda w końcu nie będą się nadmiernie świecić!

Jeśli nadal nie jesteś przekonana, czy kosmetyki, które dobrałaś do multimaskingu są dla Ciebie odpowiednie, polecamy Ci na początek zaopatrzenie się w maseczki w saszetkach. Zwykle starczają na dwa użycia, a to już wystarczy, by zaobserwować pierwsze efekty stosowania tej techniki. Jeśli dany specyfik się sprawdza to znak, że możesz zdecydować się na pełnowartościowy produkt. Miksuj do woli i znajdź najlepszą maskę dla siebie: https://makeup.pl/brand/332063/!

Anna Chrząstek

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA