Zamknij

Spłaciłeś kredyt wcześniej? Pamiętaj o wniosku o zwrot prowizji bankowej

17:51, 01.06.2021 | Materiały partnera
Skomentuj

Każdy spłacony kredyt, jednak zwłaszcza pokaźny, pozwala odetchnąć z ulgą i mniej martwić się o swoją finansową przyszłość. Bez wątpienia warto dołożyć starań, aby ten moment mógł nadejść jak najwcześniej. Bywa, że uwolniwszy się od takiego ciężaru, byli już kredytobiorcy pozbywają jako niepotrzebnych związanych z tym dokumentów. A sprawa wcale nie musi być już zamknięta i tym razem to nie konsument powinien się takiego faktu obawiać. Ustal, czy powinieneś złożyć wniosek o zwrot prowizji!

Bank i tak na Tobie zarobił. Odbierz to, co Ci się należy 

Samo spłacenie takiego zobowiązania przed czasem niesie ze sobą niewątpliwe korzyści - przestajemy zasilać bank odsetkami od powoli uszczuplanego kapitału. Im krócej potrwało jego zwracanie, tym więcej zostaje w naszej kieszeni. Poza tym może do nas wrócić nieco pieniędzy z tytułu np. niewykorzystanego okresu ubezpieczenia, jeśli było ono nabyte przy zaciąganiu kredytu. Czy to wszystko? Banki bardzo długo utrzymywały, że tak, dziś jednak stanowisko to jest już bezsprzecznie nie do obrony. Nawet jeśli spłaciłeś swój kredyt lata temu, możliwe, że nadal możesz złożyć wniosek o zwrot prowizji!

Co to jest “małe TSUE” i jakie ma dla nas znaczenie?

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w ostatnich latach dwa orzeczenia istotne dla polskich klientów instytucji finansowych. Jedno dotyczyło frankowiczów i przyjęło się je określać mianem “dużego”. “Małe” dotyczy zaś prowizji od spłaconych wcześniej kredytów. Otóż we wrześniu 2019 roku uznał, że wszystkie znane kredytodawcy koszty muszą być zwrócone. Mało tego! Dotąd banki upierały się, że prowizja nie jest powiązana z okresem umowy (cóż z tego, że niejednokrotnie zależała m.in. od jego długości). Orzeczenie Trybunału uczyniło takie spory bezprzedmiotowymi. Wskazano bowiem, że nie ma sensu ograniczanie podlegających zwrotowi kosztów do tych wyraźnie związanych z tymże okresem, bo mogłoby to skutkować dodatkowym obciążeniem klientów wyższymi jednorazowymi opłatami wstępnymi. 

Co bardzo ważne, TSUE nie wprowadził do porządku prawnego żadnego nowego rozwiązania. Jedynie wyjaśnił sądom, jak należy interpretować zapisy Ustawy o kredycie konsumenckim z 2011 roku, stanowiącej implementację na naszym gruncie unijnej dyrektywy.

Nie można więc - jak czasem próbowali to robić bankowcy - podnieść argumentu, że “prawo nie działa wstecz” i do starszych kredytów orzeczenie to nie ma zastosowania. Otóż ma, każdy wniosek o zwrot prowizji bankowej powinien być uznany, jeśli dotyczy umowy zawartej od chwili wejścia w życie wspomnianej ustawy (18 grudnia 2011). 

Jak napisać wniosek o zwrot prowizji z banku? To proste!

Czasami bywa, że banki, adaptując się do nowej sytuacji, same dokonują zwrotów, częściej dotyczy to jednak nowo spłacanych kredytów. O starsze w najlepszym wypadku trzeba się upomnieć, w gorszym stoczyć bój przed sądem. 

Naszego żądania nie musimy w żaden sposób uzasadniać - po prostu zwracamy się o rozliczenie kredytu, wskazując numer umowy, możemy także kwotę, którą winien jest nam bank. Sam wniosek o zwrot prowizji z banku jest prostym dokumentem - wzór z generatorem znajdziemy np. na stronie Back2you.pl. 

Należy jeszcze mieć na uwadze sposób obliczania przysługującego nam zwrotu. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rekomenduje metodę liniową, a więc skutkująca oddaniem nam takiej części ogólnych kosztów, jaka proporcjonalnie przypada na okres, o jaki skrócona została umowa. Gotowy kalkulator znajdziemy na stronie Urzędu, udostępnił go także Rzecznik Finansowy. 

Jeśli wniosek o zwrot prowizji jest bezskuteczny, nie składaj broni

Wciąż może się okazać, że nasz bank będzie opierał się obowiązkowi zwrotu kosztów wcześniej spłaconego kredytu. Nie warto się jednak zrażać, jeśli nasz wniosek o zwrot prowizji bankowej okazał się bezskuteczny. Dzięki wyrokowi TSUE sprawa w sądzie z reguły jest do wygrania. Problem są tylko wstępne koszty i czas, w którym nasz nieszczególnie wydolny system sprawiedliwości przyniesie nam korzystny wyrok. Alternatywnym rozwiązaniem jest więc zbycie takiego roszczenia - tego typu ofertę również znajdziemy w serwisie Back2you.pl. Pieniądze otrzymamy w takiej sytuacji od razu i przestaniemy być stroną sporu.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%