Zamknij
REKLAMA

5810
View this post on Instagram

Siedzę na chacie jak cesarz 👑😎 W 1998 roku, tego dnia przyszedłem na świat. Przez większość tego czasu żyłem sobie beztrosko i nigdy nie wpadłbym na pomysł, że swoje 22 urodziny będę obchodził w czasach globalnej pandemii. To brzmi jak scenariusz filmu, fabuła dobrej książki. Pamiętam jak w sylwestra 2012/2013 śmialiśmy się z tych wszystkich przepowiedni, że koniec świata ma być w 2012 roku. Wychodzi na to, że prawdziwe plagi, prawdziwe katastrofy przychodzą po cichu, bez nagonki. Rok 2020, pożary w Australii, pandemia siejąca przerażenie i śmierć, pożary w okolicach radioaktywnego Czarnobyla. To wszystko się dzieje, a brzmi kuriozalnie, niczym film science-fiction. Od pewnego czasu powtarzałem sobie w głowie i mówiłem moim bliskim, że czasy, w których żyjemy są najciekawsze w historii tego świata. I nie myle się. Jednak mówiąc to chodziło mi o fakt, że w kilka godzin możemy być na drugim końcu świata, że posiadamy internet i możemy zobaczyć cokolwiek chcemy. Dlatego w dniu swoich urodzin chciałbym podziękować Bogu za każdy dzień, który mi podarował i podaruje w przyszłości. Po tym wszystkim będę żył pełnią życia jeszcze mocniej niż dotychczas, chociaż Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że i tak staram się żyć na 100%. Życzę Wam dużo zdrówka, miłości i pogody ducha - bo mając te 3 rzeczy, możemy zdobyć wszystko, czego tylko pragniemy. Peace and love mordeczki 😘👊 Jak korona, to tylko taka 👑😎 A wam jak mija rok 2020? Komentujcie. 😎 #covid19 #koronawirus #coronavirus #stayhome #willbegood #quarantine #inowrocław

A post shared by Maciej Kacprzak (@maciekacprzak) on


komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz