Za nami 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Inowrocławiu. Teatr Miejski wypełnił się muzyką, dobrą energią i poczuciem wspólnoty, a mieszkańcy oraz goście z całego regionu po raz kolejny pokazali, że pomaganie mają we krwi.
[FOTORELACJANOWA]6032[/FOTORELACJANOWA]
Wielki Finał odbył się w godzinach 16:00–20:00 w inowrocławskim teatrze i był jednym z najważniejszych punktów tegorocznych obchodów WOŚP w mieście. Od pierwszych minut panowała wyjątkowa atmosfera – pełna radości, emocji i zaangażowania.
Na scenie zaprezentowali się Manchester, Coral Rock Cover Band oraz Peron Wędrowny, którzy zadbali o doskonałą oprawę muzyczną wydarzenia. Publiczność świetnie bawiła się przy znanych utworach, a koncerty stały się prawdziwym sercem finału.
Nie zabrakło również elementu, który od lat jest znakiem rozpoznawczym WOŚP. Licytacje przedmiotów przekazanych przez darczyńców przyciągały ogromne zainteresowanie, a każda wylicytowana rzecz była realnym wsparciem dla celu tegorocznej zbiórki.
Organizatorzy zadbali także o najmłodszych. Strefa animacji dla dzieci i rodzin tętniła życiem, oferując kreatywne zabawy, uśmiech i pozytywną energię. Finał miał charakter międzypokoleniowy – każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Przed Teatrem Miejskim, na Placu Klasztornym, motocykliści z Rider’s Club Inowrocław tradycyjnie zaprosili uczestników na gorącą grochówkę, która w zimowy wieczór cieszyła się ogromnym powodzeniem i była kolejnym symbolem wspólnoty.
Kulminacyjnym momentem wydarzenia było „Światełko do Nieba”. Ten symboliczny gest po raz kolejny połączył wszystkich obecnych i stał się pięknym zakończeniem finału.