Zamknij
REKLAMA

Renesansowy unikat tuż pod Inowrocławiem

Mirosław Amonowicz Mirosław Amonowicz 09.53, 23.07.2022 . Aktualizacja: 09.54, 23.07.2022
Skomentuj Fot. Starostwo Powiatowe
REKLAMA

Kujawy to kraina nasycona interesującymi, a często i wyjątkowymi zabytkami architektury. Romańskie, gotyckie, renesansowe, barokowe... Wyliczankę można prowadzić do czasów współczesnych. Jednak jedno z haseł naszej wyliczanki – renesansowe - odnajdziemy tylko na terenie Powiatu Inowrocławskiego.

Renesans był wyłącznie stylem ówczesnych elit, podczas gdy dookoła budowano cały czas po gotycku. Niedaleko od niegdyś wojewódzkiego Inowrocławia, stoi - od końca XII, a może początku XIII wieku – niewielki, kamienny romański kościół, od którego obecności swoją nazwę wzięła i otaczająca go wieś - Kościelec.

W tym miejscu pomińmy średniowieczną część historii, do której z pewnością kiedyś powrócimy i przenieśmy się do wieku XVI.

Kościelcem, rodowym gniazdem rodu Kościeleckich, włada Janusz syn Jana, sprawujący w swym 40-letnim życiu zaszczytne funkcje starosty bydgoskiego, wojewody brzesko-kujawskiego, starosty generalnego wielkopolski i wojewody sieradzkiego. To osoba wykształcona i bywała, królewski doradca, bez wątpienia człowiek sukcesu, pragnący pozostawić po sobie architektoniczny pomnik.

Podobnie jak wielu współczesnych mu magnatów wzorzec budowli-pomnika odnajduje na Wawelu, w królewskiej, renesansowej Kaplicy Zygmuntowskiej. W końcu, jak mawiano w ówczesnej Rzeczypospolitej, szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie, a okazywało się, że i nawet królowi.

W tym czasie w Poznaniu przebudową ratusza kieruje Jan Baptysta Quadro, włoski architekt, budowniczy, realizujący zamówienia w najnowszym i najmodniejszym ze stylów, przywiezionym zza Alp renesansie. Fundator i architekt spotykają się.

W 1559 r. do romańskiej świątyni w Kościelcu dobudowana zostaje kaplica, która skryje grobowiec fundatora i jego ojca. Budowlę, na planie kwadratu, wzniesiono z cegły, by dodać jej dostojności ściany ozdobiono sgraffitem, wydrapanym w kilku warstwach tynku ornamentem imitującym kamienne bloki.

W czasie prac konserwatorskich pozostawiono ślad dokumentujący stan zachowania obiektu w latach 80 XX w. Wnętrze kaplicy doświetlają trzy półkoliście zamknięte renesansowe okna. Całość wieńczy attyka (ściana zasłaniająca dach) z ozdobnym grzebieniem sterczyn. Podczas zwiedzania warto zwrócić na to szczególną uwagę.

[ZT]25846[/ZT]

Wśród ornamentów zgromadzonych na attyce znajdziemy daty budowy i konserwacji obiektu (przeprowadzonych w 1559 r. i 1982 r.), symbole boskich cnót (Wiary - krzyż, Nadziei - kotwica i Miłości - serce).

Nie dostrzeżemy niestety, odkrytego w czasie prac konserwatorskich, gmerku czyli autografu samego Jana Baptysty Quadro. Wiele wskazuje na to, że to pierwszy znany z imienia architekt działający na terenie dzisiejszego Powiatu Inowrocławskiego. Jednak Kościelec warto odwiedzić, dosłownie zajrzeć do wnętrza świątyni, bowiem kryją się tam kolejne renesansowe skarby!

[CGK]4207[/CGK]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

MACIEJMACIEJ

0 0

O FAJNIE 17:04, 12.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%