Zamknij
REKLAMA

Adamski: Zrobimy wszystko, by Pomorzanin nie wygrał

09:22, 22.10.2019 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

W sobotnie popołudnie piłkarze Cuiavii Inowrocław ulegli wysoko w Bydgoszczy miejscowemu Chemikowi - 1:4. Po spotkaniu zamieniliśmy kilka słów z Damianem Adamskim, który od początku tego sezonu reprezentuje barwy Cuiavii.

Nasz napastnik odniósł się w swoich wypowiedziach do przyczyn porażki w Bydgoszczy oraz zapowiedział walkę o każdy metr boiska w zbliżającym się pojedynku z wiceliderem IV ligi - Pomorzaninem Toruń. Zapraszamy do przeczytania całości wywiadu!

- Po porażce z Chemikiem ciężko doszukiwać się pozytywnych aspektów w naszej grze. Co Twoim zdaniem było przyczyną, że spotkanie potoczyło się w taki sposób?

Moim zdaniem graliśmy zbyt nerwowo będąc przy piłce i zbyt mało agresywnie w odbiorze. Dodatkowo mieliśmy problemy z wygrywaniem pojedynków jeden na jeden. Były momenty, w których Chemik nie mógł wyjść z własnej połowy. Gdybyśmy nie stracili bramki po dwóch minutach od wyrównania, to mecz mógłby się potoczyć inaczej. Brakowało stabilizacji. Zespół nie uzupełniał się nawzajem - kolega nie naprawiał błędu kolegi, a Chemik skrzętnie wykorzystywał sytuacje, które sobie stworzył i niestety dla nas - zwyciężył.

- Zapewne nie każdy nasz kibic wie, że jesteś wychowankiem bydgoskiego klubu. Czy ten fakt sprawił, że podszedłeś do tego meczu w inny sposób, niż do poprzednich spotkań?

Podszedłem do spotkania z nastawieniem na zdobycz punktową i walkę. Wiadomo, że trochę bardziej bojowo, ale przede wszystkim chciałem zrobić swoje. Nie mam musu, aby komuś coś udowodnić. Wolę zagrać dziesięć dobrych meczów i jeden słaby przeciwko Chemikowi, niż strzelić bydgoszczanom hattricka, a przez resztę sezonu nie istnieć. Miło było zobaczyć niektóre stare twarze, jednak szkoda, że nie udało się wywieźć z Glinek chociażby jednego punktu.

[ZT]14158[/ZT]

- W tabeli IV ligi panuje duży ścisk – będąc na 10 miejscu tracimy sześć punktów do trzeciego miejsca i jednocześnie mamy zaledwie trzy przewagi nad strefą spadkową. Do końca rundy jesiennej pozostało pięć spotkań – środek tabeli to optymalne odzwierciedlenie naszej postawy, czy jednak jesteśmy w stanie powalczyć, by zimę spędzić na lepszym miejscu, niż dziesiąte?

Niestety miejsce w tabeli nie odzwierciedla naszej gry. Według mnie zasłużenie przegraliśmy w tym sezonie tylko z Unią Gniewkowo, Zawiszą i Chemikiem. W innych meczach mieliśmy trzy punkty na widelcu, ale gdzieś one uciekały. Mam nadzieję, że w ostatnich jesiennych spotkaniach odbierzemy to, co straciliśmy, bo punktów nigdy za wiele, a nie zasłużyliśmy na 17 tylko 27. Mamy młody, ambitny zespół i jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Chłopacy potrafią grać w piłkę, dlatego jestem pewien, że powiększymy zdobycz punktową i wskoczymy na wyższe miejsce w tabeli już w tej rundzie, a kibiców możemy tylko prosić o wsparcie, bowiem w przyszłą sobotę do Inowrocławia przyjeżdża wicelider rozgrywek.

- Tak jak wspomniałeś – w sobotę gramy z silnym Pomorzaninem Toruń, który jest naszpikowany zawodnikami rozpoznawalnymi na poziomie czwartoligowym. Jakie nastawienie panuje przed rywalizacją z torunianami?

Każdy mecz u siebie to podwójne święto. Trener zaszczepił w nas takie myślenie, że gdzie jak gdzie, ale u siebie nie wolno przegrywać. Zatem odpowiadając jednym zdaniem - zrobimy wszystko, żeby Pomorzanin drugi tydzień z rzędu nie wygrał meczu. Nawiązując do pytania o zawodników z Torunia, to dokładnie wiemy, czego się spodziewać po tym zespole - gra tam kilku utalentowanych i rozpoznawalnych chłopaków, którzy umiejętnościami wykraczają poza poziom czwartej ligi, ale nasz zespół również ma w składzie talenty, może jeszcze nie tak bardzo znane, ale mam nadzieję, że po sobotnim meczu zrobi się o nas wszystkich głośno, oczywiście w pozytywny sposób.

Rozmawiał: Kamil Walczak

[KONKURS]1126[/KONKURS]

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

Nie bies ki!Nie bies ki!

3 7

Tylko Goplania! 09:33, 22.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZieloniutkiZieloniutki

6 3

4-1 10:02, 22.10.2019


@Zieloniutki@Zieloniutki

3 8

Tak bardzo podoba ci się ten wynik z Chemikiem? Żyj tym co na bieżąco, nie wspomnieniami. 14:08, 22.10.2019

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

ZieloniutkiZieloniutki

8 3

Na bieżąco Cuiavia jest w 4 lidze a Goplania w 5 plus frekwencja na meczach przy Orłowskiej wcale nie jest wyższa niż na Wierzbińskiego. To wy żyjecie cały czas przeszłością 15:19, 22.10.2019


@Zieloniutki@Zieloniutki

1 2

Nie pisz Wy, bo Goplania mnie nie interesuje. Wspomniałeś 4-1, więc tylko przypomnij sobie ostatni wynik Cuiavii. A jeśli chodzi o kibiców, kupując bilet na ostatni mecz, w 10 minucie, miałem nr 50. To faktycznie tłumy na trybunach. Na kosza więcej chodzi na trzecim poziomie rozrywkowym. 09:59, 23.10.2019


EkspertEkspert

3 1

Numerami biletów nie ma co się sugerować, bo trochę osób ma karnety plus kobiety i młodzież do 18 roku życia wchodzi za darmo 14:30, 23.10.2019


@Ekspert@Ekspert

3 4

Taki ekspert i liczy "pikników" dzieci i kobiety? A karnety dostali za darmo, dlatego są na meczach. Gdyby mieli wydać "piątkę" to zastanowiliby się czy nie lepiej wypić alpagę. 21:31, 23.10.2019


MigMig

8 4

Pomorzanin przejedzie walcem po Cuiavii . 09:03, 23.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone