::photoreport{"type":"see-button","item":"5050"}
::photoreport{"type":"see-button","item":"5047"}
::video{"type":"onnetwork","item":"2690"}
Obie drużyny przystępowały do spotkania z zupełnie innych pozycji. Noteć po pierwszej rundzie była na wysokim 3. miejscu, z kolei łodzianie zajmowali 13. lokatę. Wiele więc wskazywać mogło, że inowrocławianie po raz kolejny mogą być niepokonani na własnym parkiecie.
Pierwsza kwarta wyrównana, ale zakończona kilkupunktową przewagą gospodarzy. W kolejnej odsłonie absolutna dominacja ŁKS i na półmetku przegrywamy 31:40.
Po przerwie Coolpack dalej w ciągu i wygrywa 13:18. Taki przebieg meczu mógł wskazywać na pierwszą domową porażkę Noteci.
Od samego początku czwartej kwarty nasi ruszyli do odrabiania strat. Na niespełna 6 minut przed końcem obie drużyny dzieliło już tylko 6 punktów. Niestety, później znów coś się zacięło w w biało-niebieskiej maszynie i ŁKS ponownie wrócił do punktowania naszych. 105 sekund do końca i 16 punktów przewagi łodzian.
Potrzebny jest cud! Takiego jednak nie było i KSK Qemetica Noteć Inowrocław po raz pierwszy w tym sezonie przegrywa we własnej hali.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/SLq8qAwjmNo?si=zgDVPpOwe66f8jSm"}
::event{"type":"landscape","item":"4904"}
::news{"type":"see-also","item":"45417"}
Mirosław Amonowicz [email protected]