::attachment{"type":"image","item_id":"411626","width":"818","height":"203","title":"","alt":"","link":""}
Jako pierwsi na boisku zameldowali się piłkarze Goplanii Inowrocław. W meczu na szczycie Biało-Niebiescy zmierzyli się ze Zniczem Rojewo. Pojedynek pierwszej i drugiej drużyny B-klasy wiązał się z możliwą zmianą lidera. Spotkanie zakończyło się wygraną Biało-Niebieskich 2:1, po dwóch trafieniach Mikołaja Ruty. Zwycięstwo oznacza powiększenie dystansu między Goplanią a Zniczem do sześciu punktów. Póki co, drużyna z Orłowskiej, mimo walkowera z poprzedniej kolejki, pewnie kroczy po awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
W dużo gorszej sytuacji jest Cuiavia Inowrocław, dla której obecny sezon jest najsłabszym od lat. Nad Biało-Zielonymi wciąż wisi widmo spadku do okręgówki. Sobotni wyjazdowy pojedynek z Pogonią Mogilno zapowiadał się niezwykle ciężko. Niestety, nasi nie zdołali nawiązać walki z gospodarzami. Praktycznie cały mecz odbywał się pod dyktando Pogoni i zakończył się totalną demolką. Pogoń Mogilno pokonała Cuiavię Inowrocław aż 6:0.
W A-klasie wyjazdowy mecz rozgrywała też Orłowianka Orłowo, a drużynę z gminy Inowrocław gościł Dąb Potulice. Przez 90 minut kibice zobaczyli tylko jedną bramkę. W 52. minucie jeden z piłkarzy Dębu zaliczył samobójcze trafienie, które w konsekwencji dało zwycięstwo Orłowiance. Dąb Potulice - Orłowianka Orłowo 0:1.
W niedzielę zaplanowano jeszcze dwa spotkania drużyn z Inowrocławia. O godz. 13.00 rezerwy Unii Gniewkowo podejmować będą MKP Noteć Inowrocław. Z kolei na godz. 16.00 przewidziano mecz drugiej ekipy Cuiavii z Gopłem II Kruszwica.
::news{"type":"see-also","item":"58974"}
::event{"type":"portrait","item":"5553"}
Mirosław Amonowicz [email protected]