Upalna pogoda sprawiła, że nad Jezioro Gopło i okoliczne akweny przyjechały setki osób szukających ochłody. Ratownicy wodni od początku weekendu prowadzili wzmożone patrole, reagując na niebezpieczne zachowania i przypominając o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
W skali całego kraju miniony weekend okazał się tragiczny. W dniach 27–28 czerwca w Polsce utonęło 21 osób, z czego 17 tylko w niedzielę. Tym bardziej cieszy fakt, że na wodach znajdujących się pod opieką Nadgoplańskiego WOPR udało się uniknąć podobnych tragedii.
W ciągu dwóch dni ratownicy prowadzili intensywne działania na Jeziorze Gopło oraz sąsiednich akwenach.
Podczas weekendu 5 łodzi ratowniczych pełniło służbę na wodzie, wykonano 25 patroli, przepłynięto 392 kilometry, odebrano 329 połączeń oraz przeprowadzono 66 działań prewencyjnych.
Najczęściej ratownicy zwracali uwagę na brak kamizelek asekuracyjnych na sprzęcie wodnym (25 przypadków) oraz pływanie środkiem szlaku żeglownego (25 przypadków). Odnotowano również skoki do wody ze sprzętu pływającego (5), z pomostów (4), przypadki nadmiernej prędkości jednostek pływających (3), pływanie materacem po szlaku żeglownym (2), nieprawidłowe cumowanie (1) oraz korzystanie ze sprzętu nieprzeznaczonego do poruszania się po akwenie (1).
Ratownicy podkreślają, że wiele osób odbiera ich uwagi jako przeszkadzanie w wypoczynku. W rzeczywistości każda interwencja ma zapobiec sytuacji, która mogłaby zakończyć się tragedią.
To właśnie szybkie reagowanie na niebezpieczne zachowania oraz stała obecność patroli na wodzie sprawiły, że pierwszy wakacyjny weekend na akwenach nadzorowanych przez Nadgoplańskie WOPR zakończył się bez ofiar.
Ratownicy dziękują wszystkim, którzy stosowali się do zaleceń i przypominają, że bezpieczeństwo nad wodą zaczyna się od rozsądku, odpowiedzialności oraz przestrzegania podstawowych zasad.
::news{"type":"see-also","item":"62138"}
::addons{"type":"alert"}
Mirosław Amonowicz [email protected]