[FOTORELACJA]6014[/FOTORELACJA]
Zimowa aura przyniosła mrozy i zamarzanie akwenów, a wraz z tym rośnie ryzyko niebezpiecznych sytuacji nad wodą. Policjanci wspólnie z ratownikami WOPR prowadzą działania, by nie doszło do tragedii.
Do jednej z takich interwencji doszło w sobotę, 10 stycznia, na jeziorze Gopło. Kruszwiccy policjanci oraz wopr-owcy pojawili się na akwenie po zgłoszeniu od przechodnia. Jak przekazano, na tzw. dzikiej plaży były dwa duże przeręble, które miały pozostać po morsowaniu.
Służby zabezpieczyły otwory, aby nikt przypadkowo do nich nie wpadł – zwłaszcza po zmroku lub w miejscu, gdzie lód wygląda na jednolity. Ratownicy i policjanci podkreślają, że nawet przy ujemnych temperaturach zamarznięta tafla może być nierówna i krucha, a przeręble stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń.
– Apelujemy, aby nie wchodzić na lód – podkreśla asp. szt. Izabella Drobniecka.
Służby proszą mieszkańców o odpowiedzialność i zwracanie uwagi na dzieci oraz młodzież, które często traktują zamarznięte akweny jak skrót lub miejsce zabawy. W razie zauważenia osób wchodzących na lód lub niebezpiecznych miejsc na tafli, warto szybko powiadomić odpowiednie służby.
[ZT]55810[/ZT]
[ALERT]1768205924117[/ALERT]
Mirosław Amonowicz [email protected]