Zamknij
REKLAMA

Koronawirus wpływa na ruch drogowy. O połowę mniej naruszeń limitów prędkości

13:09, 29.03.2020 | #ZawszeNaCzasie
Skomentuj
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay
REKLAMA

O ponad 46 proc. spadła w stosunku do ubiegłego roku liczba naruszeń limitów prędkości rejestrowanych przez urządzenia GITD od wprowadzenia w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego - wynika z danych przekazanych PAP przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Z danych przekazanych PAP przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego wynika, że od 14 do 25 marca urządzenia w dyspozycji GITD zarejestrowały 38,3 tys. naruszeń przekroczenia prędkości. To o 33,4 tys. mniej niż w takim samym okresie ubiegłego roku.

Co istotne - jak zaznacza GITD - w tym czasie nie zmieniła się liczba urządzeń do pomiaru prędkości. GITD dysponuje cały czas 435 fotoradarami oraz 30 urządzeniami do odcinkowego pomiaru średniej prędkości.

W 2019 roku - od 14 do 25 marca urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości zanotowały 9,4 tys. naruszeń przekroczenia limitów prędkości. Natomiast urządzenia do pomiaru punktowego - 62,3 tys. naruszeń (łącznie 71,7 tys.).

W tym samym okresie 2020 roku urządzenia te zarejestrowały odpowiednio 3,4 tys. oraz 34,9 tys. naruszeń (łącznie 38,3 tys.), co oznacza spadek o 33,4 tys. (ok. 46,6 proc.).

[ZT]15737[/ZT]

W ubiegłym roku na ponad 1,5 mln zarejestrowanych przekroczeń prędkości, ponad 800 tys. to przekroczenia prędkości w przedziale od 11 do 20 km/h; 530 tys. przekroczeń w przedziale od 21 do 30 km/h; 150 tys. w przedziale od 31 do 40 km/h i 43 tys. przekroczeń w przedziale od 41 do 50 km/h.

14 marca w Polsce wprowadzono stan zagrożenia epidemicznego. Od tego momentu rząd stopniowo wprowadza nowe ograniczenia, które mają pomóc w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Ograniczenia dotyczą m.in. transportu pasażerskiego, zarówno lotniczego jak i kołowego. Wprowadzono także tymczasowe kontrole graniczne na granicy z UE, zaś część przejść na granicy zewnętrznej tymczasowo zawieszono. Do Polski - z pewnymi wyjątkami - nie mogą m.in. wjeżdżać cudzoziemcy, zaś polscy obywatele wracający do kraju są poddawani 14-dniowej domowej kwarantannie.

20 marca premier Mateusz Morawiecki poinformował o wprowadzeniu stanu epidemii, zaś 24 marca o wprowadzeniu ograniczenia w przemieszczaniu się poza niezbędnymi sytuacjami.

Koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. (PAP)

autor: Marcin Chomiuk

mchom/ mark/

(#ZawszeNaCzasie)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

:(:(

0 0

A na długiej ktoś sprawdzał... No wlasnie 14:54, 29.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MariolaMariola

1 1

To nie istnienie koronawirusa wpływa na mniejszy ruch na drogach tylko istnienie zakazów dotyczących poruszania się, zamykanie sklepów i zabranianie narodowi wyjazdu z tego kraju ! 08:38, 30.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wicekwicek

1 0

Ruch jest. Droga krajowa na północ naszego województwa; kilka patroli policji, jeden mandat; nikt nie pytał gdzie i po jedziesz...policja bez masek na twarzach.... 09:34, 30.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA