Zamknij
REKLAMA

Czy ubezpieczenie kredytu gotówkowego ma sens?

12:08, 09.12.2019 | Materiały partnera
Skomentuj

Wzięcie kredytu to trudna decyzja, szczególnie gdy chodzi o poważne pieniądze. Przed ostatecznym wyborem konkretnej oferty ważne jest zapoznanie się z oprocentowaniem, prowizją i wszelkimi innymi opłatami, które wpływają na koszt kredytu. W tym tekście spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy ubezpieczenie kredytu gotówkowego ma sens i kiedy nie warto interesować się taką opcją.

Przed czym uchroni Cię ubezpieczenie kredytu gotówkowego?

Nie jest łatwo odpowiedzieć na tak zadane pytanie, ponieważ każdy bank podchodzi do kwestii ubezpieczenia całkowicie inaczej. Spróbujmy jednak uśrednić to, co możesz zyskać, decydując się na ubezpieczenie kredytu. W ramach takiej usługi możesz liczyć na:

  • ubezpieczenie na wypadek śmierci,
  • ubezpieczenie na wypadek utraty pracy,
  • ubezpieczenie na wypadek inwalidztwa,
  • ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy.

Co w przypadku śmierci kredytobiorcy?

W takiej sytuacji obowiązek spłaty zobowiązania przechodzi na współkredytobiorców. Co, jednak gdy kredyt był brany na jedną osobę? Bank, by odzyskać pieniądze, zazwyczaj zwraca się do towarzystwa ubezpieczeniowego, które ubezpieczało zmarłego na życie. Jeśli obie instytucje się dogadają, zobowiązanie zostaje spłacone a dług zamknięty. Jeśli zainteresował Cię ten temat, wejdź na stronę: http://ubezpieczenie24.org/category/ubezpieczenie-i-kredyt/ i dowiedz się więcej.

Jakie są koszty ubezpieczenia kredytu?

Tutaj podobnie jak przy zakresie ochrony wszędzie ta kwestia wygląda nieco inaczej. W większości banków model jest taki, że składka ubezpieczeniowa jest płatna „z góry” za cały przewidziany okres ochronny. Ważne jest również to, że składka podlega kredytowaniu. Spróbujmy przedstawić to na przykładzie, by można było łatwiej zrozumieć cały mechanizm.

Wyobraź sobie, że bierzesz 1000 zł kredytu na 5 lat. Ubezpieczenie więc będzie trwać 60 miesięcy. Wystarczy teraz skorzystać z prostego wzoru:

1000 x 60 x współczynnik konkretnego banku (w tym wypadku załóżmy 0,3%) = 180 zł.

180 zł to kwota, którą będziesz musiał uiścić, by ubezpieczyć kredyt. Należy więc dodać ją do całkowitego kosztu zobowiązania.

Czy można zrezygnować z ubezpieczenia kredytu?

Oczywiście, że tak. Zawsze możesz zmienić zdanie i w czasie kredytowania dojść do wniosku, że nie potrzebujesz ubezpieczenia. Pamiętaj jednak, że taki krok może zmienić ustalenia cenowe, na które zgodziłeś się przy podpisywaniu umowy. Najważniejsze jest więc wcześniejsze upewnienie się, czy ewentualna rezygnacja będzie opłacalna. Dobrze jest spytać o to w banku i dokładnie wczytać się w umowę. To w niej bowiem powinny być zawarte wszystkie najważniejsze informacje.

Warto, czy nie warto?

Odpowiemy nieco wymijająco – wszystko zależy. Każdy bank ma inne zasady ubezpieczania kredytów gotówkowych, dlatego nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy takie rozwiązanie jest opłacalne, czy też nie. Apelujemy jednak o rozwagę, ponieważ rezygnacja z ubezpieczenia w trakcie kredytowania może okazać się całkowicie nieopłacalna.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone