Niesprzyjająca aura nieco pokrzyżowała plany organizatorów Art Ino Festiwalu.
Deszczowy i chłodny, jak na lipiec dzień, sprawił, że na inowrocławskim Rynku nie było tłumów. Mimo wszystko, ci, którzy przybyli na imprezę - na brak atrakcji nie mogli narzekać.
Parasolki na „Królówce”, żywe rzeźby, pokazy magii, pokazy kuglarsko-cyrkowe, balonowe show - to wszystko czekało na Rynku. Nie brakowało też konkursów z nagrodami, malowania twarzy i Wiewiórinek.
::news{"type":"see-also","item":"25778"}
::event{"type":"horizontal","item":"4153"}