::attachment{"type":"image","item_id":"411626","width":"818","height":"203","title":"","alt":"","link":""}
Pan Bartosz pisze:
Zwracam się z prośbą o interwencję w sprawie fatalnego stanu nawierzchni ulicy Adama Znanieckiego w Inowrocławiu. To, co niedawno miało być „naprawą” drogi, stało się dla nas – mieszkańców – prawdziwym koszmarem.
Zamiast trwałej i czystej nawierzchni, dziury zostały zasypane miałem ze szlaki. Efekt jest opłakany. Przy każdym przejeździe samochodu nad ulicą unoszą się gęste kłęby siwego pyłu. Problem jest ogromny:
Elewacje domów: Nasze domy, w które włożyliśmy oszczędności, są pokryte warstwą brudu.
Samochody: Mycie aut mija się z celem, bo po jednej podróży wyglądają na kompletnie zaniedbane.
Zdrowie i higiena: Najgorsze jest jednak to, że pył przenika do mieszkań. Nie możemy otworzyć okien, a wietrzenie kończy się osiadaniem szlaki na meblach i wdychaniem tego zanieczyszczenia przez nas i nasze dzieci.
Jako mieszkańcy czujemy się zlekceważeni. Takie doraźne działania „po taniości” generują więcej szkód niż pożytku. Czy w XXI wieku, w mieście uzdrowiskowym, standardem naprawy dróg osiedlowych ma być sypanie brudnego miału?
Liczymy na to, że nagłośnienie sprawy przez Redakcję zmobilizuje władze miasta lub odpowiednie służby drogowe do uprzątnięcia tego bałaganu i wykonania naprawy w sposób cywilizowany, który nie niszczy naszego mienia i zdrowia.
Mieszkaniec ulicy Adama Znanieckiego
Do tematu wrócimy.
::news{"type":"see-also","item":"59424"}
::addons{"type":"alert"}