Zamknij
REKLAMA

SONDA: Jak wygląda życie codzienne inowrocławian w dobie koronawirusa?

09:23, 23.03.2020 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj

Epidemia koronawirusa dotarła również do województwa kujawsko-pomorskiego. Nie ma potwierdzonych przypadków zakażenia w Inowrocławiu, ale życie codzienne mieszkańców nabrało innego wymiaru.

Zamknięte szkoły, instytucje publiczne, które zalecają głównie kontakt online, czy wprowadzenie pewnych ograniczeń w placówkach handlowych stały się rzeczywistością. Mieszkańcy Inowrocławia różnie reagują na sytuację, co pokazują wyniki sondy.

Agnieszka pracuje w instytucji kultury. Uważa, że dobrym rozwiązaniem jest praca online, jednak brakuje jej kontaktu z ludźmi. Łukasz jest pracownikiem produkcji i uczęszcza do pracy. Podkreślił, że nie jest to dla niego komfortowa sytuacja, ale trzeba zarabiać na życie. Michał przyznał, że był raz na spacerze w lesie z rodziną, ale wychodzi z domu tylko w nagłych przypadkach. Szanuje wprowadzone zasady.

- Czuję solidarność z innymi ludźmi. Zwykle spotykałem się ze znajomymi w pizzerii, czy gdzieś w kawiarence, co teraz jest niemożliwe. Jednak często dzwonię do przyjaciół lub kontaktuję się z nimi na portalach społecznościowych. Wystarczy chociaż zapytać „co słychać” i człowiek lepiej się czuje. Mimo wszystko brakuje spotkań, ale przetrwamy – mówi Marcin.

Kilku uczestników sondy zauważa dużą liczbę osób starszych na ulicach miasta. Ankietowani uważają to za bardzo niepokojące, gdyż seniorzy są najbardziej narażeni na zakażenie koronawirusem. Podkreślają, że zawsze ktoś może pomóc im zrobić zakupy, wyprowadzić psa, czy zapłacić rachunki. Nie wszyscy seniorzy bagatelizują sytuację.

- Nie wychodzę nawet do ogrodu, a zakupy robi mi wnuk lub córka. Mam ponad 70 lat i chore serce. Nie chcę ryzykować, a wiem, że kilku moich kolegów wychodzi z domu. Ich dzieci pracują, a dziadkom pozostawiają wnuki pod opieką – relacjonuje pan Leszek.

[ZT]15636[/ZT]

Tomasz i Dariusz są taksówkarzami. Oboje zdecydowali się na ograniczenie kursów.

- Z taksówek korzysta wielu ludzi, a do Inowrocławia przyjeżdżają też osoby z innych miast, gdzie mogą być zakażeni. Nie chcę ryzykować. Skąd mogę wiedzieć, czy akurat nie wiozę kogoś chorego? Postanowiłem chociaż do końca marca nie wsiadać za kółko – mówi Tomasz.

Wprowadzenie zmian dotyczy również handlu. Ograniczana jest m.in. liczba osób przebywających na terenie sklepu, czy inne godziny otwarcia.

- Do sklepu wpuszczamy tylko po jednej osobie. Inni muszą czekać przed drzwiami wejściowymi. Jestem zadowolona, że klienci bezproblemowo podeszli do sprawy – informuje sprzedawczyni.

W innym punkcie handlowym ekspedientka dostrzega brak dostosowania się ludzi do wytycznych. Wywiesiła kartkę, że w sklepie może przebywać tylko jedna osoba. Wielu ludzi złości się i nie przestrzega tego, a jej prośby nie działają.

Jak radzicie sobie w obecnej sytuacji? Co Was niepokoi? Zachęcamy do komentowania w portalu i GŁOSOWANIA W ANKIECIE POD WPISEM.

Czy stosujesz się do zasad związanych z epidemią koronawirusa?Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

hmmhmm

0 1

Przestrzegam wszystkich zasad jak tylko jest to możliwe,ale mieszkam sama i mam małego pieska on nie wie co to za paskudny wirus i jak każde stworzenie dopomina się o spacer,bo ma takie same potrzeby jak każda żyjąca istotka.Ja sama choć jestem osobom już nie młodą (tzw.przeznaczoną na odstrzał) ale do apteki trzeba,po jakieś jedzenie też trzeba więc z lękiem na duszy idę. 05:19, 24.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SąsiadkaSąsiadka

2 0

Dużym problemem jest brak maseczek dla starszych,wychodze raz w tygodniu na zakupy,a maseczka dawałaby jednak jakąś ochrone 13:47, 24.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KonwaliaKonwalia

0 0

Przestrzegam wszystkich polecen. Nie mam zadnego kontaktu z wnuczkami, z corka I synem, ktorzy maja juz swoje rodziny. Dobrze, ze mozemy do siebie dzwonic, porozmawiac przez telefon, zobaczyc sie przez internet. Martwie sie o ziecia, bo jest kierowca w MPK I w domu czeka na niego mala coreczka. 15:10, 25.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone