Coraz częściej urządzamy dom tak, by „wychodził” poza cztery ściany i dawał oddech także na zewnątrz. Ogród pod zadaszeniem łączy komfort wnętrza z kontaktem z naturą, dzięki czemu odpoczynek nie kończy się wraz z latem. Kluczem jest dobry projekt, właściwe drewno i przemyślane zabezpieczenie konstrukcji.
Granica między salonem a ogrodem wyraźnie się przesuwa. Z jednej strony chcemy mieć pod ręką wygodne meble, oświetlenie i możliwość korzystania z przestrzeni niezależnie od kaprysów pogody. Z drugiej – nadal liczy się światło dzienne, powietrze i zieleń, których nie da się zastąpić nawet najlepiej urządzonym wnętrzem.
Chłodniejsze miesiące bezlitośnie pokazują słabości tradycyjnego tarasu: deszcz, wiatr i krótszy dzień często „wyłączają” ogrodową strefę relaksu. Dlatego coraz popularniejsze staje się rozwiązanie pośrednie – ogród pod dachem, oparty na solidnej konstrukcji, który chroni przed opadami, ostrym słońcem i podmuchami, a jednocześnie nie odcina od natury.
Drewno jako baza całorocznej strefy relaksu

Drewniane pergole, altany i tarasy są chętnie wybierane, bo pasują do różnych stylów – od nowoczesnego minimalizmu po bardziej klasyczne aranżacje. Są też praktyczne: konstrukcja z drewna jest lekka, łatwa w rozbudowie i daje sporo swobody w planowaniu układu przestrzeni.
Żeby jednak taka zabudowa wyglądała dobrze przez lata, liczy się nie tylko forma, ale przede wszystkim dobór materiału i zabezpieczenie drewna. W przypadku pergoli nie zawsze trzeba od razu wchodzić w ciężkie fundamenty – w wielu realizacjach wystarczają kotwy, natomiast kluczowe jest zastosowanie drewna konstrukcyjnego (litego lub klejonego). W miejscach najbardziej widocznych warto wybierać warianty o lepszej estetyce – z mniejszą liczbą sęków.
Taras odporny na pogodę: co wybrać pod zadaszenie?

Taras pracuje cały rok – nawet pod dachem. Dlatego ważne są odporność na wilgoć, zmiany temperatur i biodegradację. Naturalnie mocne są gatunki egzotyczne, ale wiele osób szuka rozwiązań bardziej budżetowych i równie sensownych.
Tu dobrze wypadają rodzime gatunki po odpowiedniej obróbce, np. termososna albo świerk impregnowany ciśnieniowo. Zadaszenie działa jak dodatkowa „tarcza”, bo ogranicza wpływ UV i opadów, co przekłada się na dłuższą trwałość i mniej uciążliwą konserwację.
Ogród pod dachem jako przedłużenie domu

Taka przestrzeń przestaje być tylko miejscem „na lato”. Dobrze zaprojektowana staje się drugim salonem, tylko z widokiem na zieleń. Stąd coraz częściej zamiast przypadkowych mebli pojawiają się wygodne zestawy wypoczynkowe, a parasole reklamowe ustępują miejsca dopracowanym zadaszeniom w różnych rozmiarach.
Bardzo „robi klimat” zieleń poprowadzona po konstrukcji – pnącza nie tylko wyglądają efektownie, ale dają naturalny cień i poprawiają komfort w cieplejsze dni. A gdy robi się chłodniej, da się tę przestrzeń doposażyć w proste źródła ciepła, tak by korzystanie z tarasu nie kończyło się wraz z pierwszymi przymrozkami.
Rozwiązanie na lata, które naprawdę się zwraca

Ogród pod dachem to inwestycja w wygodę – taką codzienną, bez wielkich przygotowań. Drewno konstrukcyjne daje korzystny balans między ceną, trwałością i estetyką, a dobrze wykonana strefa ogrodowa staje się naturalnym przedłużeniem domu: funkcjonalnym, przyjemnym w użytkowaniu i odpornym na pogodę.
[ZT]56717[/ZT]
::event{"type":"portrait","id":"5423"}