Inowrocław - informacje z regionu

Zamknij
KI24.INFO:

Co ludzie wrzucają do kanalizacji? PWiK nie kryje oburzenia

Mirosław Amonowicz Mirosław Amonowicz 19:14, 20.03.2026 Aktualizacja: 19:17, 20.03.2026
Skomentuj Co ludzie wrzucają do kanalizacji? PWiK nie kryje oburzenia Fot. PWiK Inowrocław, GZK Inowrocław

::attachment{"type":"image","item_id":"411626","width":"818","height":"203","title":"","alt":"","link":""}

To, co trafia do kanalizacji, momentami trudno nazwać inaczej niż skrajną nieodpowiedzialnością. PWiK w Inowrocławiu bije na alarm, bo skutki widać już nie tylko w rurach, ale i w portfelach mieszkańców. Problem narasta zarówno w mieście, jak i na terenie gminy.

::photoreport{"type":"see-button","item":"6135"}

Zamiast ścieków – śmieci. I to w ilościach, które potrafią sparaliżować cały system.

Jak przekazuje PWiK, z kanalizacji regularnie wyciągane są mokre chusteczki, patyczki higieniczne, włosy, resztki jedzenia, tłuszcze, tampony, pieluchy, prezerwatywy, a nawet lekarstwa i chemia. Na tym jednak lista się nie kończy – trafiają tam również rzeczy, które trudno wytłumaczyć: zabawki czy elementy sprzętu domowego.

Efekt? Bardzo konkretny. Zatkane przewody, uszkodzone pompy, cofki ścieków i zalane piwnice. Każda taka sytuacja to interwencje, naprawy i rosnące koszty utrzymania systemu.

A te koszty nie znikają. Ostatecznie wracają do mieszkańców w rachunkach za wodę i ścieki.

Wodociągi nie mają wątpliwości – problem nie wynika z awarii czy przypadku, tylko z codziennych nawyków. Kanalizacja wciąż traktowana jest jak najprostszy sposób pozbycia się odpadów.

Tymczasem zasada jest prosta: do kanalizacji powinny trafiać wyłącznie ścieki bytowe.

Wszystko inne – nawet jeśli „zniknie” po spłukaniu – wcześniej czy później wraca w postaci problemów. I to nie tylko dla służb technicznych, ale też dla mieszkańców konkretnych budynków czy całych ulic.

Dlatego PWiK przypomina podstawy, które – jak widać – nadal nie są oczywiste. Chusteczki, patyczki i włosy – do kosza. Tłuszcz – po ostudzeniu do odpadów, nie do zlewu. Resztki jedzenia – bio lub kompost. Leki i chemia – apteka albo PSZOK.

Spółka nie ukrywa, że bez zmiany podejścia sytuacja będzie się powtarzać. A wtedy kolejne awarie i kolejne koszty są tylko kwestią czasu.

::news{"type":"see-also","item":"58148"}

::addons{"type":"alert"}

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

WIĘCEJ PODOBNYCH TEMATÓW: Wodociągi

Informacje związane z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w Inowrocławiu.

Przejdź do wątku
0%