::attachment{"type":"image","item_id":"411626","width":"818","height":"203","title":"","alt":"","link":""}
Do biura poselskiego poseł Magdaleny Łośko zgłosili się mieszkańcy zainteresowani przywróceniem w mieście symbolicznej ekspozycji lotniczej. Chodzi o ustawienie wycofanego z użytkowania samolotu lub śmigłowca jako formy upamiętnienia tradycji lotniczych Inowrocławia oraz służby polskich lotników.
W związku z tym parlamentarzystka skierowała interwencję do Ministerstwa Obrony Narodowej. W piśmie podkreśliła, że Inowrocław od dziesięcioleci związany jest z lotnictwem wojskowym, a ważnym symbolem pozostają m.in. tradycje jednostki śmigłowcowej w Latkowie oraz istniejące dziś Rondo Lotników Inowrocławskich.
W odpowiedzi resort obrony poinformował, że przepisy dopuszczają możliwość nieodpłatnego przekazania wycofanego sprzętu wojskowego do celów ekspozycyjnych. O taki sprzęt mogą ubiegać się między innymi samorządy, szkoły, instytucje publiczne, muzea czy organizacje pozarządowe.
MON wyjaśnił również, że procedura odbywa się poprzez specjalne nabory wniosków publikowane kilka razy w roku. Zainteresowane podmioty mogą składać wnioski o przekazanie konkretnego mienia znajdującego się w wykazie resortu. Wnioski są następnie oceniane formalnie i merytorycznie przez specjalną komisję.
Jak zaznaczono, sprzęt przekazywany do ekspozycji musi zostać wcześniej pozbawiony cech bojowych, a koszty transportu, przygotowania oraz ustawienia ponosi wnioskodawca.
Sama inicjatywa ma szansę na realizację, jednak kluczowe działania muszą podjąć uprawnione podmioty — przede wszystkim samorząd lub instytucje publiczne. Parlamentarzystka zadeklarowała dalsze wsparcie mieszkańców w tej sprawie.
Przed laty w Inowrocławiu przy obecnej ul. Św. Ducha stał pomnik - samolot Jak-23 na cokole. Został on zdemontowany w 1994 roku. Samolot trafił do Bydgoszczy, gdzie zniszczono go podczas ćwiczeń.
W jednostce wojskowej przy ul. Jacewskiej też można zobaczyć śmigłowiec-pomnik. W centralnym punkcie jednostki posadowiono zdemilitaryzowany Mi-24.
Przed laty na Placu Klasztornym też pojawił się, choć na krótko, samolot. Pisaliśmy o tym w poniższym artykule:
::news{"type":"see-also","item":"8345"}
Mirosław Amonowicz [email protected]