Zamknij
KI24.INFO:

Kolekcja z Gniewkowa, która zaskakuje. 2300 solniczek i pieprzniczek

Mirosław Amonowicz Mirosław Amonowicz 10:15, 08.02.2026 Aktualizacja: 10:36, 08.02.2026

W MGOKSiR w Gniewkowie odbędzie się wernisaż nietypowej wystawy kolekcjonerskiej. Jej bohaterem jest mieszkaniec miasta, który od lat gromadzi solniczki i pieprzniczki z całego świata. Ekspozycja pokaże setki przedmiotów o zaskakujących kształtach i historiach.

Zapraszamy na wernisaż wystawy „Solniczek i Pieprzniczek” z kolekcji Włodzimierza Nadolnego, który odbędzie się 20 lutego o godz. 18:00 w MGOKSiR w Gniewkowie.

Włodzimierz Nadolny, mieszkaniec Gniewkowa, z wykształcenia konserwator zabytków, od lat realizuje nietypową pasję kolekcjonerską. Pomysł na zbieranie solniczek i pieprzniczek narodził się przypadkowo podczas jednego z wyjazdów zagranicznych.

Podczas pobytu w Austrii, spacerując po lokalnych jarmarkach i sklepikach, kupił za jednego szylinga dwie pierwsze solniczki w kształcie świnek. To właśnie ten niepozorny zakup zapoczątkował kolekcję, która z czasem zaczęła się dynamicznie rozrastać.

Dziś zbiór liczy ponad 2300 egzemplarzy i – jak podkreśla kolekcjoner – wszystko wskazuje na to, że na tej liczbie się nie zakończy. Choć sama idea zbierania pojawiła się wcześniej, prawdziwego tempa kolekcja nabrała dopiero dziesięć lat po pierwszym zakupie w Austrii.

Wśród tysięcy obiektów znajdują się egzemplarze szczególnie bliskie sercu właściciela – podarowane przez rodzinę i przyjaciół, mające przede wszystkim wartość emocjonalną.

Zbiór jest wyjątkowo różnorodny. W kolekcji można zobaczyć solniczki i pieprzniczki z różnych stron świata – m.in. z Niemiec, Meksyku czy Jerozolimy – w formie angielskich budek telefonicznych, postaci, zwierząt czy motywów nawiązujących do szkockich tradycji.

Najstarszy eksponat pochodzi z początku XX wieku. To metalowa solniczka znaleziona na kiermaszu staroci, która dziś należy do najcenniejszych obiektów w całej kolekcji.

- Jest to dla mnie sukces osobisty i taki namacalny, wizualny sukces ilościowy. Nie ma sensu zbierania czegokolwiek, jeżeli nie przynosi to zadowolenia. Przy okazji można się czegoś nauczyć, czegoś dowiedzieć - podkreśla Włodzimierz Nadolny.

Wystawa w MGOKSiR będzie okazją, by z bliska zobaczyć fragment prywatnej pasji, która przez lata przerodziła się w jedną z największych tego typu kolekcji w regionie.

Wystawę będzie można oglądać do 27 lutego.

[ZT]56783[/ZT]

::event{"type":"portrait","id":"5468"}

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
0%