Zamknij
REKLAMA

Wycinka drzew zakończyła się wypadkiem. Potrzebny był śmigłowiec [FILM+FOTO]

09:26, 01.02.2019 | #ZawszeNaCzasie
REKLAMA
Skomentuj
Fot. KPP Radziejów

Wczoraj wczesnym popołudniem podczas wycinki drzew, jeden z pracowników wykonujących prace został zraniony w głowę. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Zdarzenie, do którego doszło w Radziejowie ma jednak drugie dno. Dyżurny policji zadysponował patrol na miejsce wypadku. Była już tam załoga pogotowia, która udzielała pomocy medycznej 48-letniemu mieszkańcowi powiatu włocławskiego.

[ZT]11630[/ZT]

- Policjanci wstępnie ustalili, że mężczyzna pracował przy ścinaniu drzew. W pewnym momencie prawdopodobnie został uderzony konarem w głowę, przewrócił się i stracił przytomność. Pracujący razem z nim kolega wezwał pomoc - mówi asp. szt. Marcin Krasucki.

Mężczyzna z urazem głowy został przetransportowany śmigłowcem ratunkowym do szpitala. Sprawdzenie stanu trzeźwości pokazało, że 48-latek miał w wydychanym powietrzu prawie 0,9 promile alkoholu. Okoliczności i przyczyny  tego wypadku wyjaśniają radziejowscy policjanci.

[ALERT]1549009516202[/ALERT]

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

GrochGroch

2 0

Co zrobić zima .Takich napitych służb cała masa. 15:32, 01.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WściekłaWściekła

4 0

I tak to właśnie wygląda: właśnie dlatego tyle drzew jest ZMASAKROWANYCH - bo na zlecenie idiotów zza biurka inni idioci, bez kompetencji ale za to często na wspomaganiu- niszczą to, co rosło przez kilka dziesiątkek lat. Ta firma NAtychmiast powinna stracić koncesję na tegi typu prace. 19:22, 01.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ki24.info | Prawa zastrzeżone