Inowrocław - biznes, inwestycje, pieniądze

Zamknij
KI24.INFO:

Dwa lata temu na budowę obwodnicy wjechały pierwsze maszyny

Mirosław Amonowicz Mirosław Amonowicz 10:39, 22.04.2017 Aktualizacja: 02:03, 18.10.2025
Skomentuj Dwa lata temu na budowę obwodnicy wjechały pierwsze maszyny

Dwa lata i jeden dzień minęły od pojawienia się pierwszych maszyn na budowie obwodnicy Inowrocławia. 21 kwietnia 2015 roku wizyta ówczesnego Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego była symbolicznym otwarciem placu budowy. 

Przypomnijmy, 5 listopada 2014 r. w siedzibie bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy podpisana została umowa na budowę obwodnicy Inowrocławia. W obecności prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy podpisy złożyli: w imieniu inwestora - dyrektor GDDKiA Oddział w Bydgoszczy Mirosław Jagodziński, a w imieniu wykonawcy - prezes Zarządu firmy Mirbud Jerzy Mirgos.

Jak wyglądały początki budowy obwodnicy? Zapraszamy do galerii pod wpisem

Po 24 miesiącach trasa jest już na ostatnim etapie budowy. Praktycznie wszystkie obiekty inżynieryjne są gotowe, a większość trasy pokryta jest już nawierzchnią bitumiczną. Budowa tak wielkiej inwestycji realizowanej w systemie "Projektuj i buduj" niosła też ze sobą niespodzianki. Na trasie obwodnicy prowadzono konieczne prace archeologiczne, przeprojektowano też węzeł w Markowicach. Pojawiły się też szanse na domknięcie obwodnicy brakującym 5-kilometrowy odcinek obwodnicy od Sławęcinka do Latkowa. Wciąż jednak czekamy na kilka milionów złotych brakujących na tę część inwestycji.

Tak obwodnica Inowrocławia wyglądała w marcu 2017

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=D9GuKewHaWA"}

Warto wiedzieć, że sama trasa to tylko część inwestycji. W jej skład wchodzi też kilkadziesiąt elementów infrastrukturalnych. To m.in. węzły drogowe Latkowo, Jacewo i Tupadły, konieczna była przebudowa istniejących dróg w zakresie kolizji z obwodnicą; powstawały też drogi dojazdowe obsługujące tereny przyległe do obwodnicy oraz ciągi piesze i rowerowe. 

Prace obejmują też budowę obiektów inżynierskich w ciągu obwodnicy i w ciągu dróg krzyżujących się z obwodnicą w tym wiaduktów i mostów; budowę obiektów inżynierskich na przecięciu obwodnicy z linią kolejową. W związku z budową konieczne też było przeniesienie jednej kapliczki. Powstają też przejścia dla zwierząt małych, ogrodzenia ochronne i naprowadzające oraz skomplikowany system odprowadzenia wód deszczowych z powierzchni drogi w zakresie drenażu, rowów drogowych, kanalizacji deszczowej, zbiorników retencyjnych, przepompowni. Na ujęciu wody „Trzaski” konieczna była likwidacja i budowa studni. 

Po zakończeniu robót wykonawca zobligowany jest do pełnej rekultywację terenów zajętych przez zaplecza techniczne i socjalne, plac budowy, drogi dojazdowe i wszelkie inne tereny przekształcone przez Wykonawcę.

19-kilometrowa trasa będzie posiadała po dwa pasy w obu kierunkach. Ominie miasto od wschodu i znacznie skróci czas przejazdu kierowców jadących na trasie Toruń-Poznań. Ograniczy natężenie ruchu w mieście i przyczyni się do podniesienia jakości życia inowrocławian. Inwestycja kosztować ma prawie 360 mln zł.

Obwodnicą pojedziemy najprawdopodobniej w drugiej połowie tego roku.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
0%