::attachment{"type":"image","item_id":"411626","width":"818","height":"203","title":"","alt":"","link":""}
Wojewoda Kujawsko-Pomorski Michał Sztybel poinformował, że w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi protestu w spółce IKS Solino zabrał oficjalnie głos i przedstawił swoją wersję działań podjętych w tej sprawie. W komunikacie odniósł się też wprost do wypowiedzi Daniela Obajtka o rzekomej możliwości upadłości spółki.
Jak wynika z opublikowanego stanowiska, 22 marca wojewoda, jako przewodniczący Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, skierował do protestujących pismo z propozycją zwołania posiedzenia rady w terminie do 72 godzin od zakończenia protestu głodowego. W tym samym komunikacie zaznaczył, że kwestie polityczne nie mają wpływu na jego działania, choć organizatorem protestu jest polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Wojewoda podał również, że podczas dyskusji w Sejmie udział w takim posiedzeniu zadeklarował przedstawiciel Ministerstwa Aktywów Państwowych, sekretarz stanu Grzegorz Wrona. Jednocześnie zaznaczył, że do chwili wydania komunikatu nie otrzymał odpowiedzi na przedstawioną wcześniej propozycję dialogu.
Najmocniejszy fragment komunikatu dotyczy samej kondycji spółki. Wojewoda przekazał, że z posiadanych przez niego informacji wynika, iż wobec IKS Solino nie jest prowadzone ani planowane żadne postępowanie upadłościowe, spółka nie przewiduje zwolnień grupowych, a także ma plany inwestycyjne, o których ma informować bezpośrednio Orlen.
W piśmie z Bydgoszczy z 22 marca, skierowanym do Jerzego Gawędy, wskazanego jako przedstawiciel protestujących z KZ NSZZ „Solidarność” przy IKS Solino S.A., wojewoda napisał, że niezależnie od oceny postulatów oraz tego, że głównym organizatorem protestu jest polityk PiS, kieruje do protestujących apel w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo. Poprosił też czterech spośród 250 pracowników prowadzących protest głodowy o jego niezwłoczne przerwanie.
W tym samym piśmie zadeklarował, że po potwierdzeniu zakończenia protestu głodowego zwoła posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w terminie do 72 godzin. W najnowszym komunikacie ponownie zaapelował o zakończenie protestu, określając jego formę jako niedopuszczalną presję, a zarazem podtrzymał gotowość do niezwłocznego rozpoczęcia dialogu.
Na dziś oficjalne stanowisko wojewody wyraźnie przeczy więc tezom o rychłej upadłości spółki i wskazuje, że z punktu widzenia administracji rządowej rozmowy nadal są możliwe, ale pod warunkiem zakończenia protestu głodowego. Spór wokół Solino wciąż jednak ma nie tylko wymiar pracowniczy, ale również wyraźny polityczny kontekst.


::news{"type":"see-also","item":"58557"}
::addons{"type":"alert"}
Mirosław Amonowicz [email protected]