Zamknij
KI24.INFO:

Porażka Noteci w ważnym meczu [RELACJA]

Tomasz Mierzwa Tomasz Mierzwa 23:48, 17.01.2026

Porażka Noteci w ważnym meczu [RELACJA]

W bardzo ważnym meczu z sąsiadem w tabeli Noteć musiała uznać wyższość rywala. W spotkaniu 19. kolejki Pekao S.A. 1. ligi Weegree AZS Politechnika Opolska wygrała 82:75 i wyprzedziła biało-niebieskich w tabeli. Noteć rozpoczęła rywalizację w składzie: Dylan Frye, Luka Mitrović, Szymon Sobiech, Radosław Trubacz i Sebastian Rompa.

[FOTORELACJA]6028[/FOTORELACJA]

[FOTORELACJA]6026[/FOTORELACJA]

[FOTORELACJA]6025[/FOTORELACJA]

Szybkie rzucanie rozpoczął Dylan Frye, który trafił zza łuku po 7 sekundach od rozpoczęcia meczu. Później swoje konto punktowe otworzył Szymon Sobiech i Noteć prowadziła 5:0. Wspomniana wcześniej dwójka zawodników oraz Darrell Harris byli filarami naszej ofensywy w pierwszej kwarcie. Goście po raz pierwszy zapunktowali po upływie półtora minuty. Zrobił to Jordan Forbes, który od początku spotkania był bardzo dobrze dysponowany i sprawiał wiele problemów naszej obronie. Goście z każdą akcją czuli się coraz pewniej w Inowrocławiu i po dwóch rzutach wolnych doprowadzili do remisu 10:10. Następnie swoje pierwsze punkty w Inowrocławiu zdobył Luka Mitrović. Mecz był wyrównany w tym fragmencie. Wiele akcji pod koszem kończył Szymon Sobiech, który zaciekle walczył z rywalami. W dalszym ciągu trudno było zatrzymać poczynania Jordana Forbesa, który rzutem za 3 wyprowadził swój zespół na prowadzenie 15:14. Opolanie nie poddawali się, mimo że musieli sobie radzić bez ważnych zawodników, między innymi Jakuba Kobla. Na tablicy świetlnej widniał wynik 19:16 na korzyść przyjezdnych. Wówczas do gry wszedł Darrell Harris. Środkowy po raz kolejny dominował pod koszem. Zdobył 8 punktów z rzędu i dzięki temu dał Noteci prowadzenie 24:19 po 1. kwarcie. W pierwszych 10 minutach na listę punktujących po stronie Noteci wpisało się tylko 4 zawodników.

Darrell Harris nie miał zamiaru zatrzymywać się w kolejnej kwarcie. Najpierw jednak udaną akcję przeprowadził Michał Grzesiak. Następnie Harris trafił spod kosza, a już po drugiej stronie boiska zablokował rywala. Dzięki temu było 28:19. Rywale nie mogli zdobyć punktów z gry przez 4 minuty. W tym okresie biało-niebiescy też mieli swoje problemy. Po przełamaniu KSK Qemetica Noteć osiągnęła najwyższe prowadzenie tego wieczora. Po trafieniu zza łuku Dylana Frye’a, a następnie wykończeniu przez niego akcji pod koszem było 34:23. Mogło wydawać się, że podopieczni trenera Krzysztofa Szubargi obrali odpowiedni kurs na zwycięstwo. Niestety taka sytuacja podziałała na opolan jak płachta na byka. Goście rzucili się do odrabiania strat i szło im to imponująco. W 2 minuty prawie doprowadzili do remisu. Zaliczyli serię 10:0, co oznaczało wynik 34:33. Chwilowo napór rywali udało się odeprzeć dzięki świetnej dyspozycji Darrella Harrisa. 41-latek zdobył 4 punkty z rzędu. Nie pozwoliło to jednak schodzić na przerwę z prowadzeniem. Seria 5:0 ze strony AZS-u dała remis 38:38.

Opolanie cały czas stawiali twarde warunki. Już na początku 3. kwarty doprowadzili do wyniku 41:38. W kolejnych posiadaniach obie strony miały swoje problemy z regularnym zdobywaniem punktów. W nieco lepszej sytuacji zaczęli być goście, którzy mieli już 5 „oczek” więcej niż Noteć. Sygnał do odrabiania strat dał kapitan Szymon Sobiech. Zaliczył dwa efektowne wsady, które poderwały kibiców w hali. Jeszcze większa wrzawa miała miejsce po kolejnych akcjach biało-niebieskich. Do repertuaru świetnych zagrań w tym spotkaniu Darrell Harris dołożył dwa trafienia zza łuku. To był dobry okres dla inowrocławian. Zaliczyli serię 11:0 i ponownie wynik wyglądał dla nich korzystnie. Było wówczas 53:47. Cały czas nie można było spuszczać z oka Jordana Forbesa. To samo rywale mogli pomyśleć o Darrellu Harrisie. Na 2 minuty przed końcem kwarty Noteć miała 55 punktów, z czego aż 50 z nich zdobyła trójka: Harris, Frye i Sobiech. Wynik był „na styku”, jednak w lepszej sytuacji byli biało-niebiescy. Po 3. kwartach było 60:55.

Szybko do odrabiania strat rzucił się Jordan Forbes. Zdobył 4 punkty z rzędu, a mógł jeszcze jeden, ale spudłował rzut wolny. W ważnym momencie zza łuku trafił Piotr Lis. Niestety rywale cały czas nie odpuszczali i na 7 minut przed końcem meczu był remis 66:66. Podobnie jak w spotkaniu w Łodzi, w ważnym momencie do gry wszedł Alan Czujkowski, który trafił za 3. Prowadzenie naszego zespołu mogło być jeszcze wyższe, ale dwóch rzutów wolnych nie trafił Szymon Sobiech. Rywale mieli duże problemy z udanym wykończeniem akcji. Kolejne rzuty nie kończyły się powodzeniem. Ponad 3 minuty nie zdobyli punktów. W tym czasie Noteć doprowadziła do wyniku 71:66. Od tamtej pory wydarzenia na parkiecie nie szły po naszej myśli. Goście kolejny raz zaliczyli serię punktową, tym razem 6:0. Wyszli na prowadzenie 72:71. Nie na długo, bowiem zaraz po trafieniu zza łuku Forbes wykonał prowokujący gest, który sędziowie wycenili na faul niesportowy. Rzut wolny wykorzystał Piotr Lis. Podczas kontrataku opolan Darrell Harris zablokował rywala. Niestety sytuacja ułożyła się fatalnie – nasz zawodnik upadł razem z rywalem, przez co mocno wygięło się kolano Harrisa. Doświadczony koszykarz opuścił parkiet na krzesełku z groźnie wyglądającym urazem. Atmosfera nieco siadła, a dodatkowo goście szli po swoje. Skutecznie kończyli następne akcje i wykorzystywali błędy Noteci. Na 2 minuty przed końcem było 72:77. Biało-niebiescy próbowali odwrócić losy meczu. W jednym posiadaniu trzykrotnie próbowali zza łuku i dopiero ostatnia próba okazała się celna. Było 75:77. Niestety opolanie nie zamierzali oddać wygranej i tym samym odpowiedział Dominik Rutkowski. Dodatkowo Alan Czujkowski popełnił faul w ataku, więc stało się jasne, kto wygra ten mecz. Ostatecznie AZS triumfował 82:75.

Punktacja:
KSK Qemetica Noteć: Harris 23, Frye 16, Sobiech 14, Mitrović 8, Lis 7, Czujkowski 3, Grzesiak 2, Ciesielski 2, Trubacz 0, Rompa 0

Weegree AZS Politechnika Opolska: Forbes 29, Rutkowski 19, Baran 13, Kupczyński 10, Białachowski 4, Wójcicki 4, Szarbatke 3, Kłaczek 0

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
0%