Ledwie opadły emocje po derbach w Bydgoszczy, a już przed nami kolejne spotkanie z udziałem KSK Qemetica Noteci Inowrocław. W niedzielę biało-niebiescy podejmą beniaminka – Żubry Abakus Okna Białystok. Początek meczu o godzinie 15:00.
W poprzedniej kolejce Noteć mierzyła się z liderem tabeli, teraz z rywalem z przeciwnego bieguna. Biało-niebiescy staną przed kolejną szansą na przełamanie niekorzystnej serii czterech domowych porażek z rzędu.
Żubry zajmują ostatnie miejsce w lidze i ten sezon w Białymstoku całkowicie nie układa się po ich myśli. Oprócz niekorzystnych wyników na parkiecie doszła do tego tragedia, jaką była śmierć Romana Janika. Białostoczanie na pewno inaczej wyobrażali sobie rozgrywki w roli beniaminka. W 18 meczach zgromadzili 19 punktów i mają na koncie tylko jedno zwycięstwo – w grudniu pokonali innego beniaminka, Miners Katowice. Pozostałe 17 spotkań kończyło się ich porażkami.
Żubry zdobyły najmniej punktów w całej lidze i mają także najgorszy bilans „oczek” zdobytych do straconych, który wynosi -213. Na wyjazdach są po serii 10 porażek z rzędu, a w delegacjach notują średnio 75,6 punktu na mecz.
W kadrze ekipy z Podlasia w trakcie sezonu doszło do wielu zmian. Rotacja miała miejsce także na stanowisku trenera – Kamil Piechucki zastąpił Romana Skrzecza. W trakcie rozgrywek do drużyny dołączyło dwóch Amerykanów i to właśnie oni w ostatnich tygodniach stanowili liderów zespołu. Samajae Haynes-Jones w siedmiu spotkaniach wykręcił średnią blisko 18 punktów, a dodatkowo rozdaje około 5 asyst – to najlepszy wynik w ekipie. Niewiele gorszy jest drugi nowy nabytek, Myles Douglas, który notuje niemal 16 punktów na mecz.
Żubry wzmocnił także m.in. doświadczony Witalij Kowalenko. Pod względem zbiórek najlepiej wypada zawodnik, który gra w Białymstoku już trzeci sezon – Krystian Tyszka. 27-latek zbiera średnio 7 piłek w meczu.
Najbliżsi rywale Noteci – podobnie jak w ligowej tabeli – zajmują ostatnie miejsce w kilku klasyfikacjach statystycznych. Mają najgorszą skuteczność rzutów za dwa punkty na poziomie 47%, a także zamykają tabelę w liczbie asyst. Zajmują przedostatnie miejsce w skuteczności zza łuku, trafiając 28% prób z dystansu. Są jednak elementy, w których wypadają lepiej niż Noteć – skuteczniej egzekwują rzuty wolne (69,2%) oraz lepiej zbierają.
Poprzedni mecz obu ekip padł łupem Noteci – biało-niebiescy wygrali w Białymstoku 83:62. W Inowrocławiu nikt nie miałby nic przeciwko temu, żeby podobny scenariusz powtórzył się także w niedzielę.
[ZT]56155[/ZT]
::event{"type":"portrait","id":"5422"}