::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3715"}
Po bezbarwnej i bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej części meczu działo się. W 52. minucie Bartłomiej Mielczarek wyprowadził na prowadzenie Kujawiankę. Na szczęście, 4 minuty później sędzia dyktuje rzut karny, który na bramkę dla Cuiavii zamienia Łukasz Chruścicki.
Dokładnie 12 minut później ten sam piłkarz ujrzał drugi żółtym, a w konsekwencji czerwony kartonik. Cuiavia gra w dziesiątkę. Mimo osłabienia Kacper Wojtyszyn trafia do bramki Kujawianki i mamy od 75. minuty 2:1 dla Biało-Zielonych.
Zdawać by się mogło, że uda się dowieźć wygraną do końca, ale przychodzi 89. minuta i po wątpliwym faulu w polu karnym, mamy karnego dla Kujawianki. Celnie strzela Marcin Bykowski i trzy punkty odjeżdżają Cuiavii.
To jednak nie koniec. Z boiska wylatuje po czerwonej kartce Brzóstowski i grająca w dziewiątkę Cuiavia, w ostatniej akcji meczu daje sobie strzelić trzeciego gola. Strzelcem ponownie Mielczarek.

::news{"type":"see-also","item":"31807"}
::event{"type":"landscape","item":"4428"}