Czy pierwszy dzień jesieni okaże się szczęśliwy dla Biało-Niebieskich? Przed drużyną trenera Marcina Skonieczki niezwykle trudne zadanie. Ich dzisiejszy przeciwnik - KS Brzoza - w dotychczasowych rozgrywkach nie stracił nawet punkt i lideruje w tabeli. Jedno oczko niżej, z bilansem czterech zwycięstw i jednej porażki, plasuje się Goplania.
Miejmy jednak nadzieję, że Biało-Niebiescy pamiętają ostatnie spotkanie z KS Brzoza z poprzedniego sezonu. Wówczas inowrocławianie pewnie wygrali 3:0.
Goplania Inowrocław pokonała byłego już lidera A-klasy KS Brzoza 3:1. Początek spotkania nie zapowiadał szczęśliwego końca dzisiejszego meczu. Pierwsza część spotkania była wyrównana, choć więcej okazji do zdobycia bramek mieli gospodarze. Niestety, nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić i tuż przed końcem pierwszej połowy KS Brzoza wyszła na prowadzenie.
Na drugą odsłonę meczu na boisko wyszła zupełnie inna drużyna Goplanii - mimo niekorzystnego wyniku - pewna swych umiejętności i z wolą walki. Ta część meczu to pełne emocji 45 minut. Najpierw w 52. minucie Krystian Makowiecki świetnie wykończył akcję i mieliśmy remis. Na kolejną bramkę nie musieliśmy długo czekać. 3 minuty później na listę strzelców ponownie wpisał się Krystian Makowiecki. Od tej chwili aż do końca spotkania była walka cios za cios. Emocje sięgnęły zenitu, gdy sędzia dosłownie kilka chwil później podyktował wątpliwego karnego dla drużyny gości. Sprawiedliwości stało się zadość - bramkarz Goplanii Szymon Pestka obronił jedenastkę. Błędy sędziowskie, a tych nie brakowało, na szczęście nie wypaczyły wyniku meczu. Kropkę nad "i" postawił w 85. minucie grający trener - Marcin Skonieczka, wykorzystując na raty rzut karny.
Goplania Inowrocław - KS Brzoza
3:1 (0:1)
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=_yoK0oGSiVE"}
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=C8m6xedbDIQ"}