Kierujący ciągnikiem rolniczym z nieoświetloną przyczepą o mały włos nie doprowadził do nieszczęścia. W tył przyczepy wbiła się osobówka, a bus chcąc uniknąć zderzenia wjechał do rowu i uderzył w drzewo.
Do kolizji doszło wczoraj wczesnym wieczorem w Borucinku na drodze krajowej nr 62. 47-letni mieszkaniec pow. radziejowskiego kierował ciągnikiem z nieoświetloną przyczepą.
- Na przyczepę najechał kierowca osobowej skody. Jadący za skodą bus, aby uniknąć zderzenia zjechał do rowu i uderzył w przydrożne drzewo. To jeszcze nie był koniec tego zdarzenia. Jadąca z przeciwnego kierunku ciężarówka wraz z naczepą zahaczyła o przyczepę i uszkodziła plandekę - relacjonuje przebieg kraksy asp. szt. Marcin Krasucki.
Szczęśliwie uczestnicy zdarzenia nie odnieśli poważnych obrażeń. Przybyli na miejsce policjanci drogówki ukarali kierującego ciągnikiem mandatem i punktami karnymi.
::addons{"type":"alert"}