Pozostawiony przez nią list był bardzo niepokojący, dlatego najważniejsza była szybkość działania.
Wczoraj po południu policjanci z Kruszwicy, strażacy i WOPR-owcy zostali pilnie zmobilizowani do działań w związku ze zgłoszeniem o zaginięciu kobiety.
Z informacji od rodziny wynikało, że pozostawiła ona niepokojący w treści list i wyjechała samochodem w nieznanym kierunku.
Działania poszukiwawcze na terenie gminy Kruszwica prowadziło blisko czterdziestu przedstawicieli służb.
Informacje o zdarzeniu i poszukiwaniu kobiety otrzymały też inne jednostki w kraju.
- Cały czas kontynuując poszukiwania, kruszwiccy policjanci uzyskali informację, która pozwoliła na przypuszczenie, że zaginiona mogła pojechać do Ciechocinka. Dlatego wspólnie z kryminalnymi inowrocławskiej policji udali się niezwłocznie w tym kierunku i prowadzili akcję na terenie miasta, by sprawdzić wszystkie otrzymane sygnały. - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka.
Mając wiedzę o pojeździe jakim miała przemieszczała się kobieta, około godz. 18.00 policjanci namierzyli zaginioną i jej samochód na jednej z ulic Ciechocinka.
Kobieta trafiła pod opiekę medyczną.
::news{"type":"see-also","item":"22228"}
::event{"type":"landscape","item":"3957"}