Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Aspirant Maciej Stawicki, zabezpieczony liną asekuracyjną, wszedł do wody wspólnie z sierżantem Marcinem Pawlakiem. Z brzegu akcję asekurował sierżant sztabowy Tomasz Woźniak.
Funkcjonariusze bezpiecznie zdjęli chłopca z fontanny i przenieśli na brzeg. 10-latek był mokry i wyraźnie wychłodzony. Po udzieleniu pomocy przez ratowników medycznych, okazało się, że nie wymaga hospitalizacji. Został przekazany pod opiekę opiekuna.
Policja wyjaśnia okoliczności, w jakich dziecko znalazło się w stawie.
::news{"type":"see-also","item":"48669"}
::addons{"type":"alert"}
Mirosław Amonowicz [email protected]